Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Dani i Petter na czele

Dani Sordo i Petter Solberg wspólnie prowadzą po pierwszym odcinku specjalnym Jordan Rally, 13-kilometrowym Suwayma.

Obydwaj jako jedyni z czołówki, w ubiegłym roku zaliczyli rekonesans w Jordanii. Sordo jedzie jako szósty, Solberg - siódmy w stawce.

- Trudno znaleźć przyczepność - mówił na mecie Dani Sordo. - Niektóre zakręty przejeżdżałem pełnym gazem, ale samochód zaczynał się ślizgać i nie jest łatwo go wyczuć. Ogólnie jestem zadowolony.

- Jestem trochę zaskoczony - przyznał Petter Solberg. - Tak jak inni, latałem po całej drodze. Było szeroko i za bardzo jechałem bokami. Bardzo trudno znaleźć rytm.

Mikko Hirvonen, drugi na drodze, traci pół sekundy do liderów. - Jeździłem jeszcze szerzej niż Sebastien. To nie był dobry przejazd, ale OK, na razie się uczymy.

Jari-Matti Latvala widnieje w wynikach 1,1 sekundy za kolegą z Forda. - Bardzo szybki oes, trudny na początek. Śliskie zakręty, lecz ogólnie dobra przyczepność. Jako czwarty samochód, miałem małą przewagę. Mogłem trochę mocniej cisnąć, ale to dobry start.

Sebastien Loeb jadący jako pierwszy, rozpoczął rajd od piątego czasu. - Było bardzo trudno. Nie wiem czy to problem z dyferencjałem, czy kwestia nawierzchni. W dwóch bardzo wolnych miejscach znalazłem się nie tam, gdzie chciałem. Kręciłem się i potem jechaliśmy bardzo ostrożnie.

Szósty w klasyfikacji, Gigi Galli traci już 13 sekund. - Zradliwy i szybki odcinek. Trudno powiedzieć o prowadzeniu się samochodu. Było szybko. W niektórych miejscach opis nie był właściwy.

- Mieliśmy kłopoty z powodu nawierzchni - mówił Chris Atkinson, siódmy w rajdzie. - Samochód był okropnie nadsterowny i nie mogłem utrzymać się na drodze. Zaliczyliśmy mały piruet, tracąc kilka sekund.

Per-Gunnar Andersson wypadł na 4 kilometrze i ugrzązł w piasku na ponad 20 minut. Kolega z Suzuki, Toni Gardemeister zajmuje dziewiątą lokatę, mając przed sobą Urmo Aavę.

Patrik Sandell prowadzi w rundzie JWRC - przed Sebastienem Ogierem (+4,7), Jaanem Mölderem (+11,3) i Michałem Kościuszką (+14,3).

Poprzedni artykuł Clark zastąpił Companca
Następny artykuł Mahes dla Sordo

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry