Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Dominacja Anderssona

Per-Gunnar Andersson, dziewiąty w generalce Rally Sweden, został pierwszym liderem SWRC.

P-G zdominował rundę wygrywając 13 oesów, w tym pierwsze 10 z rzędu. Janne Tuohino, najszybszy na czterech próbach, stracił 57,3 sekundy do kierowcy Fabii. Trzy oesy padły łupem Eyvinda Brynildsena, piątego w końcowych wynikach, za Martinem Prokopem i Patrikiem Sandellem.

- Fantastycznie! - mówił P-G Andersson, nagrodzony Abu Dhabi Spirit of the Rally Award. - Mamy za sobą dwa naprawdę trudne dni w lesie. Pierwszy dzień był fajny, ale od wczoraj nie było łatwo utrzymać koncentrację. Mam nadzieję, że zaliczymy więcej rund w tym sezonie.

Drugie miejsce w S2000 zajął Andreas Mikkelsen, który nie był zgłoszony w SWRC. - Myślę, że teraz rajd powinien się rozpocząć. Zrobiliśmy duże postępy. Zdecydowanie mam nadzieję na dalsze starty w S2000.

- Nie jest źle - ocenił Janne Tuohino. - Oczywiście, liczyliśmy na zwycięstwo, lecz drugie miejsce na początek mistrzostw nie jest złe. Mieliśmy trochę problemów, jednak ogólnie samochód jest fantastyczny i pracuje naprawdę dobrze.

- To był perfekcyjny weekend - przyznał Martin Prokop. - Jestem bardzo zadowolony z trzeciego miejsca. Nigdy nie myślałem, że powalczę tu o zwycięstwo. Rajd był bardzo fajny i jestem bardzo szczęśliwy.

- Mamy za sobą trudny weekend - mówił Patrik Sandell. - W piątek wszystko przebiegało źle - mieliśmy problemy, popełniałem błędy. Drugi dzień był lepszy, dzisiaj też poszło dobrze. Teraz jechaliśmy bez kolców - powoli do mety. Nadal liczymy na tytuł w SWRC, absolutnie!

- Dwa kapcie, mój drobny błąd w piątek, dzisiaj problem z dyferencjałem na dwóch oesach - wyliczał Eyvind Brynildsen. - Myślę, że jechaliśmy szybko, bo w dwa dni nadrobiliśmy dwie minuty do miejscowego, szwedzkiego kierowcy. Jedziemy do Meksyku i skopiemy im d...

- W porównaniu do poprzedniego roku, było łatwo - komentował Bernardo Sousa. - To nasz pierwszy rajd Fiestą, pierwszy z M-Sportem. Wszystko przebiegło fantastycznie. Dziękuję teamowi za cudowną pracę.

Prokop/Tomanek | Fot. Honza Fronek

Fot. Honza Fronek

W rundzie PCWRC triumfował Patrik Flodin, jadący z dziką kartą, Imprezą rosyjskiego zespołu URT. - Jest naprawdę dobrze - wygraliśmy nasz domowy rajd. Obydwaj jesteśmy dumni i szczęśliwi. Bardzo liczę na kolejne starty w PCWRC. Nie wiem, czy się uda, ale nad tym pracujemy.

Anders Grøndal w Imprezie Prodrive'u, stracił do Flodina 73 sekundy. - Jestem zadowolony. Nauczyłem się na drobnych błędach, popełnionych w ten weekend i mam nadzieję, że wykorzystamy to doświadczenie w dalszej części sezonu.

Jako trzeci, finiszował Armindo Araujo. - Moim celem było podium. Trzecie miejsce jest bardzo dobre na początek mistrzostw. Wiem, że muszę jeszcze popracować, żeby szybko jeździć w tych warunkach - na śniegu i lodzie.

19-letni Martin Semerad wypadł po koniec ostatniego oesu i oddał czwartą lokatę Fabio Frisiero.

Poprzedni artykuł Perfekcyjny początek Hirvonena
Następny artykuł Na mecie dzięki kibicom

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry