Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Drugi czas Kajetanowicza

Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran rozpoczęli piątkowy etap Rallye International du Valais od drugiego czasu na 14,2-kilometrowym odcinku Sierre - Anniviviers.

Załoga Lotos Rally Teamu ustąpiła o 3,6 sekundy Craigowi Breenowi. W łącznych wynikach Kajetanowicz (+15,1) awansował na trzecie miejsce - za Seppa Wieganda i Esapekkę Lappiego (+4,8).Magalhães, Breen i Abbring rano mieli kłopoty z uruchomieniem silnika 208 T16. Peugeoty dopchano na serwis. Kevin Abbring nie wystartował do oesu z powodu awarii sprzęgła.- Było dobrze, bo nie uderzyłem w słupek tak, jak w zeszłym roku! - zaczął Craig Breen. - Pojawiło się trochę lodu. Sądziłem, że na zjeździe będzie ślisko, ale nie było tak źle. Dzisiaj jedziemy pełnym gazem.- Było bardzo szybko i ślisko przez wioskę - powiedział Kajetan Kajetanowicz. - Asfalt jest suchy, ale absolutnie śliski. Jestem zadowolony. To dopiero pierwszy oes...- Ślizgaliśmy się jak diabli - oświadczył Sepp Wiegand. - Momentami sądziłem, że przebiliśmy oponę. Być może to kwestia zimnych opon. Nie popełniliśmy błędu, więc jest OK.Esapekkę Lappiego pytano o Abbringa. - On zatrzymał się przed PKC-em. Z pewnością miał jakieś problemy. Było całkiem OK, bardzo ślisko na pierwszych kilometrach, ale potem opony zaczęły pracować.- Perfekcyjnie! - uznał Robert Consani. - Setup jest bardzo dobry na ten odcinek. Pirelli K9 stanowią dobry wybór przy tej temperaturze. Teraz jest OK. Jestem zadowolony. Wczoraj ustawienie samochodu nie było dobre.- To bardzo dobry odcinek - ocenił Sébastien Carron. - Panowała dobra przyczepność, tylko miejscami było trochę ślisko. Atakowaliśmy pełnym gazem! Rajd jest jeszcze długi.

Jonathan Hirschi spadł na szóstą lokatę. - Wczorajsze czasy były dla mnie zaskakujące. To dopiero mój drugi rajd tym samochodem. W życiu zaliczyłem tylko dziesięć rajdów. Staram się... Ten odcinek był naprawdę śliski i zdradliwy. Nie jechałem na sto procent możliwości samochodu.

Olivier Burri na dzisiaj zmienił ustawienie Fiesty. - Przy tym setupie trochę trudno jest znaleźć dobre wyczucie.

Nicolas Althaus przegrał z Burrim o 4,2 sekundy. - Zaczynam jechać tak, jak powinienem. Wszystko idzie we właściwym kierunku.

- Wszystko było OK - uznał Jaromír Tarabus. - Cały odcinek okazał się suchy. Mamy miękkie opony i liczę, że okażą się dobrym wyborem.

- Dzisiaj wszystko jest OK, perfekcyjnie - komentował Jaroslav Orsák. - Jesteśmy bardzo zadowoleni. To fajny dzień!

Bruno Magalhães jadący na czele stawki, stracił 49 sekund. - Nie martwię się już o klasyfikację. Chcę tylko dojechać do mety.

Mark Higgins ukręcił półoś i zatrzymał się na oesie, żeby zablokować dyferencjał.

Poprzedni artykuł Dramaty w kurzu
Następny artykuł Kubica już szósty

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry