Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Gassner ścigał syna

Hermann Gassner drugi raz z rzędu wygrał Rallye Oberland - tym razem o punkty ADAC Rallye Masters i Mitropa Cup.

Dwukrotny mistrz Niemiec ścigał na trasie swojego syna, 17-letniego Hermanna juniora, który właśnie zdobył prawo jazdy, a prowadził zerówkę.

Do środy nieprzerwanie padał śnieg i tylko wysiłkiem armii ochotników udało się przygotować trasę. Wysokość śnieżnych band dochodziła do 2,5 metra. Potem przez dwa dni lał deszcz i większość śniegu uległa stopieniu. Kaprysy pogody doprowadziły do odwołania honorowego startu z Marienplatz w Schongau. 70 załóg wyruszyło na piątkowy superoes z parku serwisowego w Peiting. Gassner pokonał o 7,2 sekundy kolegę z teamu, Floriana Auera.

Dzisiaj czekało w programie 12 oesów. Na półmetku - po dwóch pętlach z trzema odcinkami, Gassner jadący A-grupową Siódemką (- To właściwie N-ka z większą zwężką - tłumaczył szef Gassner Motorsport), oddalił się na 3.24 od Rudiego Hachenberga, zwycięzcy ADAC Junior Cup, pierwszy raz prowadzącego pojazd 4x4. W drugiej części etapu Hachenberg spadł za Wallenweina i Auera w Lancerach grupy A.

Wydarzeniem był debiut w nowej roli sławnych pilotów Manfreda Hiemera i Andreasa Schulza, prowadzących VIP-owskie Swifty 1.5, wystawione przez organizatora Suzuki Rallye Cup. Manni, w połowie etapu tracący 1,5 minuty do Andiego, wpadł w śnieg na OS 8. Schulz osiągnął metę jako 48 na 54 sklasyfikowanych.

Hiemera dopingowali na trasie jego byli kierowcy - Armin Schwarz, Erwin Weber, Michael Stock, Horst-Lars Müller i Harald Demuth. - Nie możemy zostawić go samego w tej ciężkiej godzinie - żartował Demuth. Schulz miał kolegę w zerówce. Giniel de Villiers prezentował niemieckim fanom Race Touarega 2. - Jest za szeroki i za ciężki na takie oesy - oświadczył drugi kierowca Dakaru.

Nowy zespół RTS (Rallye Technik Saar) szykował do światowej premiery w rajdach BMW 120d, ale zabrakło części od poddostawców i debiut został przełożony.

12. ADAC BAYERN RALLYE OBERLAND

1. Hermann Gassner/Siegfried Schrankl (D) Mitsubishi Lancer Evo VII 1:25.04,7

2. Sandro Wallenwein/Pauli Zeitlhofer (D/A) Mitsubishi Lancer Evo VIII +4.13,0

3. Florian Auer/Jörg Bastuck (D) Mitsubishi Lancer Evo VII +4.55,4

4. Rudi Hachenberg/Kathi Wüstenhagen (D) Mitsubishi Lancer Evo VII +6.38,7 (1. N4)

5. Robert Schilcher/Johann Bussjäger (D) Mitsubishi Lancer Evo III +6.57,0 (2. N4)

6. Jiri Tosovsky/Michal Slama (CZ) Mitsubishi Lancer Evo VIII +7.36,3 (3. N4)

7. Werner Jetzt/Markus Gerold (D) Lancia Delta HF +9.21,7

8. Michael Neuschäfer/Jörg Seitz (D) Mitsubishi Lancer Evo IX +9.30,7

9. Alberto Turolo/Paola Valmassoi (I) Mitsubishi Lancer Evo VII +9.43,1 (4. N4)

10. Thomas Wallenwein/Markus Poschner (D) Skoda Octavia WRC +10.41,1

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Trudno startujący Focus
Następny artykuł Sola wrócił do Super 1600

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry