Go Rally po Rajdzie Elmot.
Marcin Biernacki i Krzysztof Gęborys, startujący Mitsubishi Lancerem Evo6, zajęli piętnaste miejsce w klasyfikacji generalnej i siódme w grupie N w jubileuszowym 30 Rajdzie Elmot.
Załogę zespołu Go Rally już na samym początku imprezy z walki o czołowe lokaty wyeliminowała awaria samochodu.
Marcin Biernacki: „Od samego startu mieliśmy problemy z elektroniką. Na drugim odcinku specjalnym samochód zatrzymał się i nie chciał ponownie odpalić. Straciliśmy ponad trzy minuty próbując zlokalizować przyczynę awarii. W końcu wspólnymi siłami z Krzyśkiem udało nam się uruchomić auto. Na pierwszy dzień rajdu składały się tylko cztery próby i na odrabianie strat nie było czasu. W tej sytuacji do drugiego dnia startowaliśmy z bardzo odległej 44 pozycji. Tym samym już do samego końca rajdu zmuszeni byliśmy wyprzedzać na odcinkach załogi podróżujące słabszymi samochodami, co oczywiście kosztowało nas wiele cennych sekund. Mimo, że wynik sportowy trudno nazwać wymarzonym, muszę przyznać, że jestem zadowolony. W naszym drugim starcie w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski dotarliśmy do mety. Pokonaliśmy wiele kilometrów oesowych, zbierając cenne doświadczenia. Jesteśmy młodym zespołem, który dopiero zaczyna przygodę z rajdami, ale podczas Elmotu wszystko funkcjonowało już bez zarzutu. Jestem przekonany, że w kolejnych startach będziemy osiągać lepsze wyniki.”
Krzysztof Gęborys: „Marcin radzi sobie naprawdę coraz lepiej. Jest opanowany nawet w dość trudnych sytuacjach. Najlepszym dowodem jest to, że podczas kłopotów na drugim odcinku specjalnym nie stracił głowy. Dzięki temu stosunkowo szybko udało się nam doprowadzić samochód do stanu pozwalającego na kontynuowanie jazdy. Było co prawda nieco kłopotów kiedy kibice pomagali nam powrócić na drogę ponieważ po kilka osób próbowało pchać naszego Lancera tak z przodu, jak i z tyłu. Chwilę trwało więc takie swoiste przeciąganie liny. Trudno było się nie uśmiechnąć.”
Marcin Biernacki i Krzysztof Gęborys jeszcze przed Rajdem Polski planują start w Rajdzie Festiwalowym, czwartej rundzie Pucharu PZM.
Marcin Biernacki: „Bardzo chciałbym wystartować w Opolu. Dużo dobrego słyszałem o tej imprezie, na której podobno zapowiada się dość mocna obsada. Dla nas oczywiście byłaby to okazja do pokonania kolejnych kilometrów i ostrych przygotowań pod kątem zbliżającego się Rajdu Polski.”
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.