Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Kajetanowicz atakuje

Martin McCormack po problemach mechanicznych i Sam Moffett po wypadnięciu z trasy, pożegnali się z dobrymi wynikami w Circuit of Ireland Rally na odcinku Bulls Brooks, po którym czołowa trójka w klasyfikacji generalnej mieści się w zaledwie w 17,5 sekundy.Ponad 12-kilometrową próbę najszybciej pokonał Kajetan Kajetanowicz, który w pokonanym polu zostawił Josha Moffetta (+0,9), Craiga Breena (+3,1), Jonathana Greera (+3,8), Alastaira Fishera (+4,0), Elfyna Evansa (+4,4), Davida Bogie (+7,2), Stephena Wrighta (+15,2) i Jaromira Tarabusa (+15,8).- Wszystko jest w porządku.

Lubię ten pedał, ale bardziej podoba mi się pedał gazu! Staram się atakować i mamy jeszcze pięć odcinków. Wszystko może się zdarzyć. To nie była bezpieczna jazda - mówił Kajetanowicz, w któego Fieście uszkodził się pedał hamulca. - Rozczarowujące było zobaczenie Sama poza drogą. Wycofałem się po tym, nie chcemy zrobić tego samego - mówił J.Moffett.- Ograniczałem szkody. Ciężko jest atakować, gdy traci się czas. To wynik decyzji, którą podjęliśmy . Będzie w porządku, nie denerwuję się tym - komentował Breen.- Było bardzo, bardzo ślisko. Droga jest sucha jak kość. Jestem jednak wystarczająco zadowolony. Wszystko jest w porządku - mówił Greer.- Kilka razy pojechaliśmy bokiem. Zobaczymy, co zrobi Kajto. Za mną trudny odcinek - mówił Fisher.- To był bardzo trudny i podstępny oes. Nie miałem dobrej przyczepności z lewej strony auta. Reszta była w porządku - podsumował Evans.- Jest dużo przyczepności i droga jest bardzo ścierna. Pojechałem na miękkich oponach. On [s.Moffett-red.] nie zahamował, obrócił się i uderzył w skarpę - relacjonował Bogie.- Jestem zadowolony z tego odcinka. Było dużo błota i ślzgamy się od zakrętu do zakrętu - doosił Stephen Wright.- Teraz na pierwszym kilometrze za późno zahamowałem i straciłem 5-10 sekund - donosił Tarabus.- Mamy problem ze skrzynią biegów. Wycieka wiele oleju. Rozmawiałem z inzynierem i jedziemy dalej. Mamy olej w samochodzie. To nie jest dobry dzień - relacjonował Cave (+18,3).- Szczerze mówiąc to nie był wielki oes. Po ostatnim odcinku bolą mnie plecy. Straciłem kolejne 10 sekund - tłumaczył McGonigle (+20,9).- To bardzo dobry oes. Nie spodziewałem się, że będzie tak ślisko. Jest sucho, ale w wielu miejscach jest błoto - mówił Jarosław Kołtun (+23,4).- Było w porządku. W niektórych miejscach jechaliśmy za wolno. Druga pętla będzie dużo szybsza - mówił Chuchała (+28,4).- Dwa razy wypadłem z trasy. Nie mam zaufania i nie wiem, o co chodzi. Raz pojechałem na wprost, a raz obracałem się i skończyłem na skarpie. Nie wiem, co się dzieje dziś rano - tłumaczył Ahlin (+31,0).- Miałem zimne opony. Za mocno atakowałem od początku i uderzyłem w skarpę uszkadzając przy okazji układ kierowniczy. To jest jedna z tych rzeczy - mówił Sam Moffett, który ostatecznie dotarł do mety z blisko 30 minutami straty.W klasyfikacji generalnej Breen wyprzedza Kajetanowicza (+8,4), Fishera (+17,6), J.Moffetta (+1:02,9) i Tarabusa (+1:16,2).W ERC3 najszybszy był Marijan Griebel za którym sklasyfikowano Łukasza Pieniążka (+6,2), Chrisa Ingrama (+7,3) i Nikolaya Gryazina (+10,1). Po dziewięciu odcinkach Pieniążek wyprzedza Gryazina (+12,9), Ingrama (+17,3) i Griebela (+55,1).- Było bardzo trudno. Na drodze jest dużo błota. Byłem zdenerwowany i popełniłem za dużo błędów - mówił Pieniążek.fot. FIA ERC

Poprzedni artykuł Błąd Breena
Następny artykuł Ciasno w czołówce

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry