Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Łukjaniuk bez stabilizatora

Przed kończącym etap superoesem Giandomenico Basso zbliżył się na 17,1 sekundy do prowadzącego w Rally di Roma Capitale Aleksieja Łukjaniuka.

Od OS5 rosyjska załoga jedzie z uszkodzonym stabilizatorem. Na trzecie miejsce awansował Fabian Kreim. Grzegorz Grzyb i Jakub Wróbel ustępują dwukrotnemu mistrzowi Niemiec o 0,6 sekundy.

Basso wygrał Santopadre - Arpino 2, wyprzedzając Kreima (+2,8), Grzyba (+4,8), Pollarę (+10,2), Ingrama (+10,6), Griazina (+11,1), Łukjaniuka (+11,6) i Andreucciego (+11,8).

- Wszystko OK, jesteśmy zadowoleni - powiedział Giandomenico Basso. -  W wynikach jest bardzo ciasno, ale ciśniemy! Bardzo trudno jest utrzymać takie tempo mając nowy samochód, nową pilotkę. 

- Jest coraz lepiej - ocenił Fabian Kreim. - Teraz czuję się pewniej. Zmieniliśmy setup, parę drobiazgów. Nie jest perfekcyjnie, ale lepiej.

- Bardzo lubię ten odcinek - mówił Grzegorz Grzyb. - Moim zdaniem to dzisiaj najlepszy oes. Samochód dobrze pracuje. Nie popełniamy błędów. Staramy się jechać czysto i szybko. Jesteśmy zadowoleni.

- Popełniliśmy mały błąd, ale czas nie jest zły - przyznał Marco Pollara. - Mieliśmy dużo frajdy. 

- Na poprzednim odcinku czas był dobry - komentował Chris Ingram. - Kierownica jest krzywa i muszę uważać, bo łatwo możemy wypaść z drogi.

- Nie mamy sprzęgła i przy startach cierpi skrzynia biegów. Już nie możemy cisnąć - oświadczył Nikołaj Griazin.

- Mamy powody, dla których jedziemy wolniej - wyjaśnił Aleksiej Łukjaniuk. - Na początku pierwszego odcinka uszkodziliśmy tylny stabilizator. Odłączyliśmy go i jedziemy bez stabilizatora. Nie chciałem o tym mówić. Tracimy trochę czasu, ale nie jest to takie ważne.

Paolo Andreucci spadł na piątą lokatę. - Jest dobrze. Tak jak na poprzednim odcinku, na drodze leżało dużo szutru. Jestem zadowolony z przejazdu. Jedziemy po punkty do mistrzostw Wloch.

Juuso Nordgren jest już siódmy. - Gdy widzieliśmy, jakie problemy mają inni uznaliśmy, że dobrze będzie utrzymać poranną taktykę. Gdybym atakował przy naszym asfaltowym doświadczeniu, również wpadlibyśmy w kłopoty.

Fredrik Åhlin cieszy się z progresji. - Jesteśmy bliżej liderów. Straciliśmy 8 sekund, a w poprzednim przejeździe było chyba dwadzieścia. Jedziemy bez koła zapasowego i uważam na kamienie.

Bruno Magalhães miał kłopoty z Fabią. - Silnik zgasł na prostej. Musiałem zrestartować silnik. Nie wiem, dlaczego tak się stało.

Z braku koła zapasowego, Simone Campedelli i Tania Canton wycofali się po podwójnym kapciu. 

Fot. facebook.com/GiandomenicoBassoOfficial

 

Poprzedni artykuł Basso goni Łukjaniuka, trzeci czas Grzyba
Następny artykuł López wrócił - i wygrał

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry