Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Mitsubishi Lancery Evolution na pierwszych dwóch miejscach w Nowej Kaledonii.

Geof Argyle jadący Mitsubishi Lancerem zdystansował konkurentów w Rajdzie Nowej Kaledonii meldując się na mecie z przewagą 1 minuty i 52 sekund nad swym zespołowym partnerem Arminem Kremerem.

Niemiecki kierowca jednak dzięki zajęciu drugiej pozycji w imprezie, zdobył wystarczającą ilość punktów do objęcia prowadzenia w stawce zawodników biorących udział w Rajdowych Mistrzostwach Azji i Pacyfiku (APRC). Rajd Nowej Kaledionii był drugą odsłoną w 6 odcinkowym serialu APRC i Kremer obecnie ma przewagę 2 punktów nad kolejnym w klasyfikacji Karamjitem Singhiem.

Niewielka wyspa Nowa Kaledonia położona jest na Oceanie Spokojnym na wschód od Australii. Jej szutrowe trasy przyciągnęły do wzięcia udziału w drugiej rundzie APRC nie mniej niż 38 zespołów lokalnych i zagranicznych. Pośród nich było 10 z 11 zawodników oficjalnie zgłoszonych do rywalizacji w FIA APRC. 2 etapy rajdu podzielono na 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 223.05 km, stawiających przed kierowcami wielorakie wyzwania.

Armin Kremer startujący Mitsubishi Lancerem Evolution podczas rozegranej niedawno pierwszej rundy mistrzostw w Canberze zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Teraz, na Nowej Kaledonii zdominował otwierającą pętlę rajdu, wygrywając pierwsze cztery odcinki specjalne. Niestety mimo dobrego startu do drugiej pętli Kremer miał kłopoty z układem przeniesienia napędu i ponad 23 kilometry ósmego “oesu” pokonał wykorzystując jedynie napęd tylnej osi swojego auta. Dodatkowo z powodu przedłużenia wizyty w strefie serwisowej został obłożony karą czasową, co spowodowało jego spadek z pierwszej na szóstą pozycję w klasyfikacji. Niemiec ruszył do odrabiania strat ale na ostatnim odcinku przebił oponę i musiał zmieniać koło. Mimo tych przeciwności a dzięki doskonałej jeździe udało mu się odrobić większość strat i ostatecznie zameldować na mecie jako drugi w stawce.

“Straciliśmy pierwszą pozycję z powodu technicznych kłopotów, ale po wielkiej walce udało nam się wrócić na pozycję lidera rajdu” – mówił Kremer. “Niestety wówczas przytrafiło nam się przebicie opony i to kosztowało nas zwycięstwo. Ale jesteśmy zadowoleni, bo jednocześnie objęliśmy prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw. Karamjit (Singh) musiał sie wycofać z rajdu z powodu problemów z silnikiem, zatem my mamy teraz dobrą pozycję wyjściową przed następnymi rajdami”.

Katsuhiko Taguchi zespołowy kolega Kremera i mistrz regionu z 1999 r miał ogromne problemy na pierwszej pętli rajdu, jednak podjął walkę w drugim etapie, by na swym koncie zapisać punkty tak ważne do klasyfikacji mistrzowskiej. Obecnie zajmuje 5 miejsce w tabeli a zwycięzca Rajdu Nowej Kaledonii Geof Argyle uplasował się na trzecim miejscu zapewniając tym samym Mitsubishi pierwsze, trzecie i piąte miejsce w tegorocznym rankingu FIA APRC. Mitsubishi jest także liderem tabeli Mistrzostw Producentów.

Trzecia runda Rajdowych Mistrzostw Azji i Pacyfiku FIA rozegrana zostanie podczas nowozelandzkiego rajdu Rotorua (8-10 lipiec).

Poprzedni artykuł Solberg liderem po I etapie Rajdu Akropolu.
Następny artykuł Rajd Akropolu po OS13: już bez Gronholma.

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry