Mówią przed Katalonią
MACIEJ OLEKSOWICZ: - Zapoznanie z mieszanymi odcinkami Rajdu Hiszpanii poszło nam dość sprawnie, bez przygód czy niemiłych niespodzianek.
Oesy są naprawdę fajne, szczególnie te asfaltowe. Są niesłychanie gładkie, praktycznie jak tor wyścigowy. Powiedziałbym nawet, że są bardziej równe od tych, które znamy z Włoch czy z Madery. Jakość nawierzchni nie idzie jednak w parze z przyczepnością, która jest umiarkowana i zmienna, więc na pewno auta będą się trochę ślizgać. Sama trasa jest bardzo kręta. Zakręt przechodzi w zakręt, dlatego nie należy się spodziewać wysokich średnich prędkości na oesach. Największym wyzwaniem będzie chyba 44-kilometrowy odcinek szutrowy z asfaltowym łącznikiem. Wszyscy zastanawiają się jak szutrowe opony wytrzymają taką długą próbę z 7-kilometrową, bardzo krętą partią asfaltową. Spodziewamy się, że z tego oesu zjedziemy już na slickach. Katalońskie szutry kojarzą nam się z tymi, które spotkaliśmy w Turcji. Drogi są dość twarde, choć mocno śliskie, bo na wierzchu jest mnóstwo bardzo drobnych kamieni, więc poza wyjeżdżoną linią jazdy może być dość zdradliwie. Miejscami mogą się tworzyć spore koleiny, ale poza tym oesy są równe i twarde, przez co widowiskowe dla kibiców i przyjemne dla kierowców. Od początku chcemy pojechać szybko, bo nie ukrywamy, że naszym celem jest wspięcie się na podium w klasyfikacji SWRC.
SEBASTIEN LOEB: - Tak jak na Sardynii myślę, że spróbujemy powalczyć o zwycięstwo. Nie jestem tutaj po to, aby finiszować na czwartym lub piątym miejscu. Chociaż kwestie tytułów są rozstrzygnięte, to dalej będzie ciekawie. Pewien rozdział zostanie zamknięty w ten weekend. Wystartuję w Rajdzie Monte Carlo, kiedy rozpocznie się sezon 2013, ale to już nie będzie to samo. Nie żałuję mojej decyzji i nie czuję smutku, ponieważ moja decyzja wcale nie oznacza końca mojej kariery wyścigowej. Z Citroenem przygotowujemy się do nowych wyzwań i nie mogę się ich doczekać. Jednakże teraz spróbujmy wygrać Rajd Hiszpanii.
MIKKO HIRVONEN: - Moim celem jest dalszy postęp i chcę zbliżyć się do Sebastiena. Jeżeli nawiążę z nim walkę, choć przez chwilę, to będzie oznaczało, że postawiłem kolejny duży krok naprzód. We Francji poszliśmy we właściwym kierunku, ale cały czas pracujemy. Spędziłem jeden dzień za kierownicą bolidu, co miało mi pomóc w hamowaniu i w wyznaczeniu właściwego toru jazdy.
JARI-MATTI LATVALA: - Marzę, aby wygrać na asfalcie i zawsze myślałem, że Hiszpania zapewnia mi pod tym kątem najlepszą szansę. Jednak, żeby liczyć się w walce, muszę mieć dobrą pozycję po otwierającym rajd, szutrowym dniu. Mocny wynik na pierwszym etapie daje mi podstawę, żeby dać z siebie to co najlepsze przez kolejne dwa dni na asfalcie. Odcinki są gładsze i szersze niż w innych eliminacjach. Są regularnie wykorzystywane przez ludzi, dlatego są utrzymane na wysokim poziomie. Wykonano wiele prac remontowych, w celu upewnienia się, że będzie o wiele mniej miejsc, gdzie będzie można ciąć.
PETTER SOLBERG: - Mój cel jest jasny – jadę tam wygrać. To dla mnie ważniejsze niż medal za trzecie miejsce w mistrzostwach. Jeżeli będę trzeci w punktacji sezonu, wtedy to dodatkowa premia, ale złoty medal za zwycięstwo w rajdzie ma dla mnie większe znaczenie. To już ostatnia runda, a kwestia tytułów jest rozstrzygnięta, więc będzie wiele osób, które nie mają nic do stracenia i będą mocno cisnąć. To wspaniały rajd, a asfalt jest szybki i równy. To runda WRC, która jest najbardziej zbliżona do rywalizacji na torze wyścigowym. Mieszana nawierzchnia wnosi coś innego do tego cyklu, ale nie jestem zwolennikiem szutru i asfaltu na jednym oesie. Jedno albo drugie.
OTT TANAK: - Mam dobre odczucia przed Hiszpanią. Nie mieliśmy udanego początku sezonu, ale ostatnio jest lepiej i spodziewam się, że będziemy się dalej poprawiali. W zeszłym roku korzystaliśmy z Super Rally, więc kilka odcinków będzie dla nas zupełnie nowych. Po asfaltowych oesach jeździ się naprawdę przyjemnie. Drogi są płynne, gdzie można nabrać sporych prędkości. Odcinki szutrowe są oczywiście trochę inne, są węższe, z mieszanką szybkich i wolnych fragmentów. Połączenie szutrowych i asfaltowych oesów jest wymagające. Będziemy musieli znaleźć odpowiednie ustawienia samochodu na obydwie nawierzchnie i ciężko będzie odzyskać rytm po zmianie nawierzchni. To jest jednak część tego wyzwania, czego nie mogę się doczekać.
THIERRY NEUVILLE: - Moim celem do końca mistrzostw była walka o podium i tak będzie również w Katalonii. Znam ten rajd, startowałem tu w 2009 roku w C2-R2 Max. Podobały mi się odcinki, które nie robią się zbyt brudne, nawet po przejeździe kilku samochodów. Z dobrymi notatkami i z dobrze zbalansowanym samochodem, przyjemnie tam zasiąść za kierownicą.
HANS WEIJS JR. - Startowałem tu poprzednio już cztery razy i mam stąd dobre wspomnienia. Szczególnie z 2009 roku, ponieważ wtedy odniosłem tutaj swoje pierwsze zwycięstwo w JWRC. W tym roku rywalizuję w Mistrzostwach Południowej Afryki. Chociaż mieliśmy ciężki rok, fantastycznie było odkryć nowe horyzonty. Teraz jestem podekscytowany, że będę mógł pojechać tym, co jest najlepsze w WRC. Miałem okazję pojeździć DS3 WRC na testach. Ciężko sobie wyznaczyć cel, ale oczywiście liczę, że dojadę do mety bez popełniania żadnych błędów.
SEBASTIEN OGIER: - Rajd Hiszpanii jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych, ponieważ jeździmy na asfalcie i na szutrze. To sprawia, że rajd jest bardzo wymagający dla kierowcy, ale to właśnie lubię. W zeszłym roku miałem pecha, dwa kapcie i problemy z silnikiem, ale w tym roku powinno być lepiej. Spoglądając na sezon 2012, dla mnie to był ciekawy rok, pomimo tego, że nie dysponowałem samochodem WRC. Jazda w klasie S2000 była dobrym doświadczeniem. Chce podziękować Skodzie za ich wsparcie.
ANDREAS MIKKELSEN: - To świetne uczucie, kiedy jadę na Rajd Hiszpanii jako mistrz IRC. Ostatni raz startowałem w Hiszpanii w 2008 roku, ale wtedy to były tylko szutry. To będzie również mój pierwszy rajd z nowym pilotem - Mikko Markkulą. Podziękowania dla Ola Floene za jego fantastyczną pracę. Naszym celem będzie znalezienie dobrego rytmu. Chcę jednak nadążyć za Sebastienem, tak jak w poprzednich rajdach.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.