Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Cel jest jeden – pojechać czysto, możliwie jak najszybciej i zebrać dużo punktów do klasyfikacji. Teoretycznie jest to wszystko łatwo zaplanować, ale w praktyce mamy bardzo mocnych rywali, z których część pojedzie w swoim domowym rajdzie, gdzie każdy chce przed swoją publicznością osiągnąć dobry wynik. Razem ze Zbyszkiem też startujemy u siebie, więc mamy nadzieję, że nie zawiedziemy kibiców. Pojedziemy na odcinkach dobrze znanych z Rajdu Wisły czy Barbórki Cieszyńskiej, ale jedziemy w odwrotnym kierunku, więc będzie to w dużym stopniu dla nas nowa trasa. Tradycyjnie na Wiśle odcinki są bardzo trudne, ciasne i górzyste. PO zapoznaniu jestem pod dużym wrażeniem tego co nas czeka. Do tego wszystkiego wygląda na to, że pojedziemy w deszczu, więc łatwo nie będzie. Warunki są takie same dla wszystkich i po prostu trzeba dać z siebie wszystko. Jedziemy bronić pozycji liderów klasy. Liczymy na wasz gorący doping. Do zobaczenia!Partnerami naszej załogi podczas 61. Rajdu Wisły są: Kebab Ahmed, Tor kartingowy Zyg-Zak i Sznajder Baterie.ZBIGNIEW CIEŚLAR: - Start w swoim domowym rajdzie ma oprócz dużej ilości zalet, jedną zasadniczą wadę – trudniej podzielić czas na codzienne obowiązki i sam start. Sporo zamieszania i spraw do załatwienia było przed tym startem, ale udało się i jesteśmy gotowi. Jeśli dobrze liczę to będzie już moja szesnasta Wisła, w jakiej wystartuję. Rajd przez ten czas sporo się zmienił, ale jedno pozostaje zawsze takie samo – atmosfera i przyjemność z udziału w tej imprezie. Zawsze towarzyszą nam tutaj tłumy kibiców i znajomi. Jest też dużo mocniejsza motywacja do walki. Mam nadzieje, że to wsparcie nam pomoże i będziemy mogli na mecie świętować pozytywny wynik. Klasę mamy wyjątkowo liczną i coraz mocniejszą, ale wierzę, że razem z Marcinem obronimy swoją pozycję. Życzę samemu sobie i wszystkim pięknych sportowych emocji, bo czeka nas piękne sportowe święto naszego regionu. Fot. Grzegorz Pietraszko.

Zawada/Derousseaux

ALEKS ZAWADA: - Bardzo cieszę się z możliwości startu w Polsce, za co dziękuję moim partnerom. Cathy bierze udział w ten weekend w Rajdzie Libanu, dlatego na prawym fotelu usiądzie Sergiu Itu. To doświadczony zawodnik, który jeździł m.in. z włoskim kierowcą Simone Tempestinim, a ostatni sezon z naszym konkurentem, Florinem Tincescu. Jednak jak widać w rajdach rzadko dochodzi do prawdziwej konkurencji, poza odcinkami znamy się i przyjaźnimy – co pozwala na wspólny start w innym cyklu.   
Rajd faktycznie jest sporo krótszy od tych, do których przyzwyczaiły mnie mistrzostwa Europy. Oznacza to, że trzeba cisnąć od samego początku, co postaram się uczynić. Konkurenci z polskiej „ośki” co rajd kończą w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej, co oznacza, że tempo jest bardzo wysokie. Będzie to dla mnie spore wyzwanie, któremu chcę sprostać!    
Zapraszam wszystkich do śledzenia naszych zmagań. Aby być na bieżąco z naszymi startami zachęcam do polubienia mojego fan page w serwisie Facebook:  www.fb.com/alekszawadaofficial   
Partnerami zespołu MSZ Racing są: Wydawnictwo Media Service Zawada, Modesto Polska oraz firma Abaprim - fabryka reklamy. Wsparcie techniczne i logistyczne zapewnia Opel Motorsport. 

Jurecki/Trela | Fot. Evo-Tech

JACEK JURECKI: - Początek drugiej części sezonu zapowiada się dla nas wyjątkowo emocjonująco. Dzięki pomocy i zaufaniu naszych sponsorów: Blachdom Plus, Wokar-Bis, ASC Bielsko-Biała, Hoja, Ireco Motorsport i Pokrycia Dachowe Pniok Sylwester, w Rajdzie Wisły podejmiemy się kolejnego sportowego wyzwania - wystartujemy nowym Fordem Fiesta R2T, zbudowanym przez Evo-Tech. Mamy za sobą pierwsze testy i pierwsze pozytywne wrażenia. Samochód wiele rozwiązań czerpie z Fiesty R5 i ma w sobie duży potencjał. Przed nami trudny rajd, ale cieszę się, że zadebiutujemy właśnie tutaj, w domowym rajdzie i przy tylu naszych kibicach. Mamy przeciwko sobie całą czołówkę 2WD i dwa identyczne samochody, jak nasza Fiesta, a w nich bardzo szybkich kierowców, dlatego konkurencja będzie chyba najmocniejsza, jak do tej pory. Zmieniamy samochód na taki, który ciężko porównać do tych, jakimi już jeździłem, więc przede mną jeszcze sporo nauki, ale będziemy walczyć. Cel nadal jest ten sam - pojechać jak najszybciej i zebrać kolejne punkty. Liczymy na wasze mocno zaciśnięte kciuki. Do zobaczenia na trasie. Fot. Evo-Tech.

Dominik/Zator | Fot. Mirosław Jąkała

KRZYSZTOF DOMINIK: - Rajd Wisły to jedna z najtrudniejszych eliminacji w Mistrzostwach Polski. Zmienna nawierzchnia oraz liczne podbicia i nierówności stanowią wyzwanie zarówno na etapie tworzenia opisu, jak i podczas rywalizacji na odcinkach. Jest to również najmniej znany mi rajd, więc specyfiki odcinków uczyłem się bezpośrednio na zapoznaniu. Po Rajdzie Rzeszowskim zainwestowaliśmy nieco w sprzęt, mam więc nadzieję na nawiązanie walki z czołówką naszej klasy 4N.

MATEUSZ ZATOR: - Rajd Wisły to jedna z moich ulubionych eliminacji RSMP, jak i rajdów w ogóle. Bywałem tu wielokrotnie jako kibic. Moim osobistym faworytem jest odcinek Kubalonka, a zwłaszcza fragment spadania do rezydencji prezydenckiej, czyli Zameczek. Mimo, że przed rajdem zmagaliśmy się z problemami technicznymi, czujemy się mocno zmotywowani i dobrze przygotowani do rywalizacji. Beskid Śląski to kolebka rajdowych legend, więc ściganie się na tych trasach ma mistyczny wymiar.
Partnerami Total Fitness Rally Team są: Total Fitness, Trans-Orion, Stacje Paliw Lampa,  ZmieńOlej.pl, Novosfera.pl . Wsparcie medialne zapewniają Crow Media. Fot. Mirosław Jąkała.

Szeja/Szeja

JAROSŁAW SZEJA: - Po Rajdzie Barum nie mieliśmy zbyt dużo odpoczynku, ale za to czekają na nas kolejne ciekawe odcinki. Samochód jest dobrze przygotowany, a my rozjeżdżeni, więc tym bardziej cieszymy się na udział w Rajdzie Wisły. To domowy rajd dla nas i naszych sponsorów, więc nie było lepszej okazji, żeby wrócić na polskie odcinki. Mam nadzieję, że kibice przyjmą nas ciepło, mimo, że dawno nas w RSMP nie było. Nie jedziemy po punkty, ale jest to dla nas ważny start i będziemy walczyć. Pierwszy raz mamy okazję zmierzyć się z czołowymi załogami Mistrzostw Polski w samochodzie czteronapędowym, więc zależy nam, żeby w dobrym stylu przypomnieć się kibicom. Trasa, to klasyczne odcinki, które w różnym stopniu każdy z nas zna. Będzie ciasno, kręto i wyboiście, ale na tym kończą się podobieństwa do Barum. To całkiem inne odcinki i różne wyzwania, a tylko rywale tak samo wymagający.
Dziękujemy naszym partnerom za umożliwienie nam tego startu: GK FORGE - obróbka plastyczna metali, EXTRAL ALUMINIUM, DWÓR ŚWIĘTOSZÓWKA, DARMA, DECO-CAR, EUROGOLD, MINIMAX. Zapraszamy na 61. Rajd Wisły.

MARCIN SZEJA: - Rajd Wisły to impreza bliska sercu każdego kibica rajdów w naszym regionie. Podobnie jest ze mną i z Jarkiem, więc mimo zmęczenia, które jeszcze mocno odczuwamy po zeszłotygodniowym starcie, to jesteśmy bardzo szczęśliwi z okazji, jaką otrzymaliśmy. Presji wyniku, jako takiej nie ma, ale wiemy, że czekają na nas kibice, którym chcemy dobrą jazdą podziękować, za to, że mimo, że jeździmy w Mistrzostwach Czech, to zawsze są z nami i mocno wspierają. Na trasie będzie ich wyjątkowo dużo, więc tym bardziej to motywujące.

Kosińska/Momot

MAŁGORZATA KOSIŃSKA: - Dla mnie ten sezon układa się bardzo ciekawie. Z każdym kolejnym rajdem rośnie skala trudności, a po niezwykle wymagającej rundzie w Rzeszowie wydawało się, że będzie już tylko łatwiej :) Największym wyzwaniem dla nas będzie zapewne zmienne tempo odcinków Rajdu Wisły. Szerokość trasy, nawierzchnie o różnej przyczepności, a do tego również nieprzewidywalna pogoda sprawiają, że piąta runda Mistrzostw Polski na pewno będzie dla naszego niedoświadczonego duetu bardzo ciężka. Mimo takich przeciwności staniemy na starcie pełne optymizmu i wiary w swoje możliwości. Z każdy kolejnym rajdem jedziemy coraz szybciej i mam nadzieję, że uda nam się zbliżyć do czołówki klasy 4F. Trzymajcie za nas kciuki :)
Więcej informacji na temat zespołu Lenovo-Power8 RT znajdziecie na profilu https://www.facebook.com/malgorzatakosinskaLadyG

Pieniążek/Gerber

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Do Rajdu Wisły przystąpimy w znakomitych nastrojach. Wynik w Rajdzie Barum mocno nas zmobilizował do dalszej walki. W najbliższy weekend po raz kolejny powalczymy w klasie 4, w której jak zwykle nie brakuje naprawdę mocnych rywali. To będzie dla mnie drugi występ w okolicach Istebnej w karierze, liczę więc na to, że uda mi się wykorzystać moją wiedzę. Będzie to dla mnie także wyjątkowy rajd, ponieważ odbywa się on blisko mojego rodzinnego miasta. Zapraszam wszystkich moich kibiców na trasy!

JAKUB GERBER: - Ubiegłoroczny Rajd Wisły zakończyłem na 8. pozycji i nie widzę powodów dla których i tym razem miałoby być inaczej. Te zawody to jedna z najpopularniejszych imprez w kalendarzu mistrzostw Polski. Tłumy kibiców przy trasie zawsze dodają otuchy. Po dobrym występie w Rajdzie Barum chciałbym utrzymać dobrą passę także w najbliższy weekend. Trzymajcie za nas kciuki!
Występy Łukasza i Jakuba będzie można śledzić za pośrednictwem profilu facebookowego https://www.facebook.com/pieniazekrally. Starty Łukasza Pieniążka są możliwe dzięki wsparciu partnerów zespołu, firmom: Bastal, El-Q, Złompol oraz Storkpharm.

Lamot/Michalewicz

DARIUSZ LAMOT / MARCIN MICHALEWICZ: - Do Rajdu Wisły podchodzimy z dużym, należnym mu szacunkiem. Nie bez powodu jest uznawany za jedną z najtrudniejszych eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po zakończonym przed czasem Rajdzie Rzeszowskim nastawiamy się przede wszystkim na osiągnięcie mety... tym razem postaramy się nie myśleć zbyt dużo o naszym tempie i o przyspieszaniu za wszelką cenę. Dodatkowym utrudnieniem dla nas będzie dość nieprzewidywalna pogoda. Zgodnie z prognozami opady deszczu mają co prawda ustać w piątek po południu, ale na leśnych partiach odcinków specjalnych spodziewamy się fragmentów mokrego asfaltu. W tych miejscach po raz kolejny kłaniać się będzie nasz brak doświadczenia. Niestety tak się złożyło, że wszystkie rajdy okręgowe, w których startowaliśmy zdobywając punkty do licencji R, jechaliśmy po suchym. Na marginesie, w Rzeszowie pierwszą przygodę zaliczyliśmy na odcinku testowym. Przed Rajdem Wisły rachunek przygód otwarliśmy na ostatnim przejeździe podczas wtorkowych testów, gdzie popsuliśmy trochę nasze nowe oklejenie. To przypomniało nam dosadnie o tym, jak ważne jest utrzymywanie koncentracji od pierwszego do ostatniego kilometra. Tego oczekujemy od samych siebie w najbliższy weekend.

Maciek Oleksowicz

MACIEK OLEKSOWICZ: - Tuż przed Rajdem Wisły przeprowadziliśmy testy. Wybraliśmy krótki oes, ale ze sporą liczbą zakrętów. Droga była wąska i mocno zanieczyszczona, a co za tym idzie bardzo śliska. Najważniejsze, że udało nam się wyeliminować przyczynę niekontrolowanych obrotów na nawrotach i ciasnych zakrętach, które trapiły nas podczas Rajdu Rzeszowskiego. Szkoda, że nie popadało, ponieważ podczas rajdu zapowiadana jest zmienna pogoda. Kluczowy będzie właściwy dobór opon i dobre ustawienie zawieszenia. Jestem pewien, że ogumienie Pirelli w tych warunkach poradzi sobie znakomicie. To jest jeden z moich ulubionych rajdów, więc liczę na dobry wynik. Fot. Dominik Kalamus.

Byśkiniewicz/Wisławski

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Nie wyobrażałem sobie Rajdu Wisły bez Wiślaka. Ogromnie się cieszę, że powrócił do formy i ze słuchawek kasku popłynie jego głos. Po Rajdzie Rzeszowskim, na którym przytrafiło się wiele różnych przygód, teraz chcę pojechać czysty i szybki rajd, choć w tym sporcie nic do końca nie można zaplanować, bo jest to dyscyplina bardzo nieprzewidywalna. Wchodzimy w drugą połowę sezonu. Jesteśmy wiceliderami Mistrzostw Polski w naszej klasie. Walka w klasyfikacji aut przednionapędowych trwa w najlepsze, a na Wiśle będzie jeszcze ciekawiej ze względu na dołączenie do gry świetnych kierowców: aktualnego Mistrza Polski Wojtka Chuchały i startującego w Mistrzostwach Europy Aleksa Zawady. Przed wszystkimi wspaniałe zawody. Dziękuję moim partnerom, że mogę brać w nich udział, firmom: NOVOL, producentowi urządzeń RN Race Navigator, który wspiera nas technologicznie oraz  Modesto.  Dziękuję również szefom kanałów grupy TVN za wsparcie medialne.

MACIEJ WISŁAWSKI: - Sam się śmieję, że Wiślaka nie mogło zabraknąć na Rajdzie Wisły. Cieszę się, że wystartuję na tych bardzo skomplikowanych trasach. Cieszę się też ponieważ wezmę udział w imprezie organizowanej przez wspaniałych ludzi. Chciałbym podziękować organizatorowi rajdu- Automobilklubowi Śląskiemu- za wyróżnienie, które otrzymałem za największą liczbę startów w Rajdzie Wisły. Jestem wdzięczny losowi, że liczba ta cały czas rośnie. Trzymajcie kciuki za mnie i Byśkiego.

Kasperczyk/Syty

TOMASZ KASPERCZYK: - Dobry start w Rzeszowie dał nam sporo pozytywnej energii i motywację do jak najlepszego przygotowania do kolejnej rundy RSMP. Odcinki specjalne czekające nas podczas tegorocznej edycji Rajdu Wisły będą tradycyjnie bardzo wymagające i techniczne. Wiele zdradliwych miejsc, które musimy właściwie opisać i przejechać, by znaleźć się na mecie. Nasz program testów przedrajdowych obejmował tym razem jazdę po odcinkach szutrowych i asfaltowych. Mam nadzieję że praca włożona w przygotowanie do drugiej połowy sezonu przełoży się na szybką i skuteczną jazdę w kolejnych rundach Mistrzostw Polski.

DAMIAN SYTY: - Jesteśmy na półmetku tegorocznego sezonu Mistrzostw Polski. Ostatni etap przygotowań do Rajdu Wisły zakończyliśmy testami na mocno zniszczonym i podbijającym odcinku specjalnym, który powinien jak najwierniej oddawać charakterystykę czekających nas na Wiśle OS-ów. Przed nami jedenaście odcinków o bardzo zmiennej, miejscami zdradliwiej nawierzchni. Postaramy się by nasza jazda była szybka i widowiskowa.  

Brzeziński/Boba

JAKUB "COLIN" BRZEZIŃSKI: - Jestem szczęśliwy, że mogę wystartować samochodem klasy R5 w tegorocznym Rajdzie Wisły. Cieszę się, że realizuję jedno z moich marzeń. Jednocześnie jestem spokojny, bo całe swoje życie podporządkowałem temu, aby osiągnąć ten cel i jestem do tego startu dobrze przygotowany. Oczywiście jestem realistą i naszym nadrzędnym celem jest dojechanie do mety. Przed nami jeszcze wiele nauki, która pozwoli w przyszłości wykorzystać w pełni potencjał tkwiący w tym samochodzie. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować moim sponsorom i partnerom, bez których ten start nie byłby możliwy. Są to firmy: Go+Cars, Inter-Optyk, Eko-Wtór Jakubiec, Motul Polska, OFM i Stec Karton. Wszystkich kibiców proszę o doping i trzymajcie za nas kciuki :)

BARTŁOMIEJ BOBA: - Bardzo dobrze się stało, że Kuba dostał szansę jazdy topowym samochodem na Rajdzie Wisły. To utalentowany kierowca z dużym potencjałem, który jak widać, zauważyli nasi sponsorzy. Z uwagą i pokorą podchodzimy do tego startu zdając sobie doskonale sprawę, że jeszcze dużo pracy przed nami. Ostatnie testy odbyły się pod Krakowem kilka dni temu i mam wrażenie, że Colin z każdym przejechanym kilometrem lepiej czuje Forda. Plan jest prosty: pojedziemy swoim tempem i zrobimy wszystko, aby znaleźć się na mecie, bo to gwarantuje przejechanie kolejnych cennych kilometrów w warunkach rywalizacji sportowej. Za obsługę samochodu będzie odpowiedzialny krakowski Race Rent.

Musz/Browiński | Fot. Arkadiusz Bar

GRZEGORZ MUSZ: - Mam całkiem dobre wspomnienia z zeszłorocznej edycji Rajdu Wisły, kiedy to zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdowego Pucharu Polski. Odcinki specjalne z całą pewnością są jednymi z najtrudniejszych w sezonie, ale bardzo lubię na nich się ścigać. Będziemy starali się utrzymać tempo z Rajdu Rzeszowskiego, choć warunki „na Wiśle”, szczególnie po możliwych opadach deszczu, będą dość trudne. Wtedy bardzo ważny okaże się odpowiedni dobór opon, który może mieć duże znaczenie i zaważyć na wynikach. My jesteśmy do zawodów bardzo solidnie przygotowani, a naszym celem jest od początku do końca „jechać swoje” i wierzę, że ukończymy Rajd Wisły na dobrym miejscu ;) Serdecznie dziękuje wszystkim naszym partnerom: EREM, Rockwool, Bolix, TYTAN, Wkręt-Met, Prezydentowi Miasta Przemyśla, a w szczególności Grupie Polskie Składy Budowlane (MRÓWKA), za zaufanie i wsparcie, bez którego rywalizacja na najwyższym poziomie nie byłaby możliwa. Pozdrawiam wszystkich kibiców i mam nadzieje, że dostarczymy Wam miłych wrażeń. Dzięki i do zobaczenia na trasie!

BOGUSŁAW BROWIŃSKI: - Do Rajdu Wisły jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Trochę testowaliśmy i całkiem dobrze rozumiemy nasze Clio R3T. Po bardzo udanym dla nas Rajdzie Rzeszowskim apetyt na dobry wynik wzrósł, ale musimy zachować pełną koncentrację od startu do mety, jechać bezbłędnie i wierzymy, że ta taktyka doprowadzi nas do zadowalającego wyniku.  Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie i zapraszamy na Rajd Wisły. Do zobaczenia!

Michalina/Celiński | Fot. Jakub Kucha

ŁUKASZ MICHALINA / MARCIN CELIŃSKI: - Przed nami 5 runda Mistrzostw Polski, legendarny Rajd Wisły, znany z szybkich i trudnych technicznie oesów ze zróżnicowaną nawierzchnią. Mija dokładnie rok, odkąd wspólnie z postanowiliśmy rozpocząć współpracę i powalczyć na oesach MP. Po roku wspólnych doświadczeń pilot śmiało może stwierdzić, że Łukasz to dobrze rokujący zawodnik, który ma prędkość i nie boi się podjąć ryzyka rywalizując z dużo szybszymi Hondami, jakie mamy w klasie. W tym roku rywalizacja jest niezmiernie wyrównana, co na pewno podoba się kibicom i dodaje "smaczku" rywalizacji. Kluczowym na Wiśle będzie dokładny opis i dobór opon z racji kapryśnych prognoz pogodowych, dlatego też maksymalnie skupieni przystąpimy do rywalizacji. Do zobaczenia na trasie !!! #63 :) Fot. Jakub Kucha.

Ingram/Janik

WIESŁAW INGRAM: - Cieszę się, że mogę po raz kolejny wystartować w Rajdzie Wisły. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie sezonu bez tego rajdu. Osoba Pana Andrzeja Szkuty oraz całej grupy pasjonatów od lat oddanych tej imprezie gwarantuje organizację na najwyższym poziomie oraz niezwykle wymagające odcinki specjalne. Nie ukrywam, że chciałbym pojechać takim tempem, jak ostatnie odcinki Rajdu Rzeszowskiego oraz w dalszym ciągu poznawać możliwości tego samochodu. Mam nadzieję, że w dobrych nastrojach zameldujemy się w sobotę na mecie w Wiśle. Pragnę również serdecznie podziękować Łukaszowi z 4TURBO za profesjonalny serwis elektroniki w naszym Subaru, dzięki któremu bez obaw możemy przystąpić do rywalizacji.

KRZYSZTOF JANIK: - Bardzo mi miło, że po raz kolejny startuję z Wieśkiem w ramach RSMP. Tempo uzyskiwanew  końcówce poprzedniej rundy było optymistyczne, dlatego też będziemy starali się je kontynuować i szukać miejsc, gdzie można pojechać jeszcze szybciej. Niewiadomą może być jednak pogoda, która w górach bywa zmienna. Można powiedzieć, że Rajd Wisły to dla mnie "domowa" impreza. Odcinek Bzie przebiega przez teren miasta w którym mieszkam, czyli Jastrzębia-Zdroju, zaś Kiczora rozgrywana będzie na terenie rodzinnego powiatu żywieckiego. Dodatkowo Rajd organizowany jest przez mój macierzysty Klub, więc jestem przekonany, że będę czuł się jak w domu. Mam również nadzieję, że dopiszą kibice, których już dziś zapraszamy na odcinki specjalne.
Start załogi Wiesław Ingram / Krzysztof Janik w 61. Rajdzie Wisły wspierają: Aquer, VIP Gwarant, AIFO, TT Plast, Libet Bochnia, Cen-Bruk, Lock-Tel, Auto-Hal, Air-Tech-Bud oraz Kolor Plus Studio. Przygotowaniem oraz obsługą samochodu zajęły się firmy: Ingram-Garaż oraz Kujawski Autosport.

Chmielewski/Nowaczewski

JAN CHMIELEWSKI: - Po Rajdzie Rzeszowskim przyszła pora na kolejne zawody, na które jedziemy z radością w sercu, wszak przez lata Wisła zyskała status jednej z najlepszych imprez w kalendarzu RSMP. To jeden z tych rajdów, na których jako kibic zarażałem się rajdami. Bardzo się cieszę, że do naszej konkurencji w ośce dołączył aktualny Mistrz Polski w generalce - Wojtek „Siemanko” Chuchała, który z pewnością wysoko zawiesi poprzeczkę. Pozostali rywale też jeżdżą szybko, więc walka na oesach powinna być pasjonująca. Większość odcinków specjalnych jedzie w tym roku w zmienionej konfiguracji, ale myślę, że organizator jak zawsze zapewni nam świetne trasy. Zapraszam serdecznie do kibicowania nam na malowniczych trasach w Beskidzie Śląskim.

JACEK NOWACZEWSKI: - Przerwa od Rajdu Rzeszowskiego minęła nam w ekspresowym tempie i już pora ruszać na kolejną rundę RSMP w Wiśle. Zawody te wspominam bardzo dobrze z ubiegłego roku, bowiem wspólnie z Sylwestrem Płachytką zajęliśmy tutaj wysokie, siódme miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w ośce, z minimalną stratą do zwycięzcy. Tym razem nie pozostaje nam nic innego jak poprawienie tego i tak znakomitego wyniku, więc już teraz wszystkich kibiców prosimy o wsparcie gorącym dopingiem. Do zobaczenia na oesach 61. Rajdu Wisły!
Sponsorami zespołu są: WESEM, właściciel marki NEO, Caffaro, Fuchs Oil oraz ZF – właściciel marki Sachs; patronat medialny sprawują Radio RMF-FM, TVP Kraków i wydawnictwo FENIKS MEDIA.

Lewandowski/Hryniuk

ŁUKASZ LEWANDOWSKI: - Rajd Wisły rozpoczyna drugą część Mistrzostw Polski. W pierwszej części sezonu wystartowaliśmy w 3 rajdach i wszystkie ukończyliśmy na punktowanych miejscach. Dzięki temu z optymizmem podchodzimy do drugiej części sezonu. Oczywiście marzą nam się jeszcze lepsze wyniki niż do tej pory, ale pozostajemy realistami. Rok temu podjęliśmy decyzję aby rozpocząć starty samochodem R2, wiedząc, że będzie to duże wyzwanie. Obecna klasa 4 jest najsilniej obsadzona w całych Mistrzostwach, a na Rajdzie Wisły wystartuje w niej aż 15 aut. Walka w takiej klasie jest bardzo motywująca, bo startują w niej albo bardzo doświadczeni i utytułowani zawodnicy, albo bardzo młodzi i bardzo utalentowani. Zresztą wystarczy spojrzeć na listę startową aby się o tym przekonać. Szczególnie interesująco podczas tego rajdu będzie wyglądała konfrontacja aktualnego Mistrza Polski – Wojtka Chuchały w nowym aucie – Fordzie Fiesta 1.0 turbo z liderami klasy w Peugeotach 208R2 oraz z Aleksem Zawadą w Oplu Adamie (to chyba debiut tego auta w Mistrzostwach Polski). My postaramy się pojechać swoje i jeszcze bardziej zbliżyć się do czołówki niż w Rzeszowie, gdzie z przygodami zajęliśmy 5 miejsce. Na rajdzie Wisły w naszym zespole zachodzą też pewne zmiany. Pierwsza dotyczy fotela pilota, w którym zasiądzie Jarek Hryniuk, z którym znamy się już kilka lat i startowaliśmy razem w przeszłości. Druga zmiana dotyczy naszego partnera, którym została firma WZ Eurocopert ze Szczecinka.

Fiesta Wojciecha Chuchały

WOJCIECH CHUCHAŁA: - Tak jak zapowiadałem, pojawię się na starcie 61. Rajdu Wisły. Chcę po raz kolejny doświadczyć rajdowych emocji, których dostarcza sportowa rywalizacja. Po przerwie wracam na rajdowe trasy Mistrzostw Polski z mistrzowskim zespołem C-Rally. Wystartuję wraz z moim etatowym pilotem – Sebastianem Rozwadowskim, nowym dla nas samochodem – Fordem Fiesta R2 w najnowszej specyfikacji czyli z turbodoładowanym silnikiem 1.0 EcoBoost o mocy 170 koni mechanicznych. Auto dostaniemy prosto z fabrycznego teamu Forda – M-Sport, co jest gwarancją, że będzie to topowa rajdówka. Będzie to debiut tego auta na trasach rajdowych w Polsce! Przed startem zaplanowaliśmy 2 dni intensywnych testów, które pozwolą się nam przyzwyczaić do nowego dla nas samochodu, a także znaleźć bazę ustawień zawieszenia pod specyfikę Rajdu Wisły – liczę, że samochód pozytywnie mnie zaskoczy. Patrzę na mój występ perspektywicznie, chcę rozwijać sie jako kierowca oraz zdobyć nowe doświadczenie. To najlepsze rozwiązanie, patrząc na przyszłoroczny cykl Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC) – planuję wystartować w większości eliminacji zaliczanych do ERC Junior 2016. Jakie mam oczekiwania na Rajd Wisły? Chcę, aby wszyscy kibice dobrze się bawili, a ja obiecuję, że dam im satysfakcję z oglądania naszych przejazdów! Moimi Partnerami zostali: Rexona – MOTIONsense, Franke, DIL SUROWCE WTÓRNE, Plast-Oil, MotoIntegrator, SJS, GoPro oraz ICEO.

Poprzedni artykuł Częstochowski wyścig
Następny artykuł Kuchar testował przed Wisłą

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry