Portugalski zlot gwiazd
Carlos Sainz przyleciał śmigłowcem z Madrytu do Faro, wsiadł wraz z Luisem Moyą do Imprezy podstawionej przez RED, identycznej jak egzemplarz dla Didiera Auriola - i z pozostałymi uczestnikami Rajdu Portugalii, zaliczył dwudniowy rekonesans.
Moya znalazł czas, by wystąpić w sportowym programie Canal+, gdzie gorąco popierał pomysł uczynienia z Sainza - prezesa Realu Madryt!
- Postanowiłem współpracować z organizatorami z dwóch podstawowych powodów - ponieważ jestem przekonany, że usunięcie Rajdu Portugalii z mistrzostw świat nie było właściwym posunięciem i dlatego, że mogę spędzić kilka dni w kraju, który lubię i w którym zawsze miałem wielu fanów - powiedział El Matador.
Sainz jedzie zerówką w drugiej rundzie mistrzostw Portugalii, pozostałe supergwiazdy pościgają się na 700-kilometrowej trasie. - Pierwszy raz jestem w Algarve i chyba będę tu przyjeżdżał na golfa - powiedział Juha Kankkunen. - Oesy są bardzo ładne, a nawierzchnia jest podobna do tej z Rajdów Portugalii, zaliczanych do mistrzostw świata, twardsza niż na północy. Na drugiej pętli pojedziemy szybciej, bo z wierzchu zniknie warstwa luźnego szutru. Nigdy nie ścigałem się N-ką i chłopcy z doświadczeniem w tej kategorii, mają nade mną przewagę.
Daniel Carlsson po raz drugi startuje w Rajdzie Portugalii - w 2001 trasa była jednak zupełnie inna. - Oesy są podobne do meksykańskich - płynne, o twardej nawierzchni, wymagające agresywnego stylu jazdy. Podczas drugiego przejazdu mogą wystąpić kłopoty z oponami.
- Bardzo tu ładnie i nawet już zielono - powiedział Mikko Hirvonen. - Oesy 1 i 2 są trochę wolniejsze, techniczne i wąskie, podobne do prób w Grecji i na Sardynii. Za to na drugim etapie będą odcinki takie, jak lubię - szerokie i szybkie, z zakrętami aż po horyzont. Nie jeździłem N-ką przez trzy lata, ale w ubiegły weekend zapoznałem się z Imprezą we Włoszech i powoli przyzwyczajam się do mniej skutecznych hamulców.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.