Prezentacja WRC 2010
W Paryżu dokonano prezentacji Rajdowych Mistrzostw Świata 2010.
Obecny był prezes FIA, Jan Todt, który po raz pierwszy wypowiedział się publicznie na temat WRC.
- Rajdy są mocno zakorzenione w moim sercu - oświadczył zwycięzca Rajdu Polski 1973. - Rajdy należą do moich priorytetów. To ważne, że bardzo entuzjastycznie podchodzimy do rozpoczęcia nowego sezonu. Mamy wspaniałe samochody, producentów, kierowców i pilotów. Nie możemy jednak odczuwać zadowolenia z obecnej sytuacji. Mamy pewne rajdy stanowiące rundy mistrzostw, rozrzucone na świecie - w krajach, gdzie jest małe zainteresowanie producentów. Tym trzeba się zająć. Znajdujemy się w poważnym kryzysie ekonomicznym i musimy zwiększyć wysiłki, mające na celu promocję serca naszych mistrzostw.
Możecie być pewni co do mojego osobistego zaangażowania. Stworzyliśmy rajdową grupę roboczą, która zajmie się sytuacją rajdów na całym świecie. WRC stanowi szczyt, ale musimy zająć się też rajdami na świecie.
Jestem dużym optymistą i uważam, że czekają nas wspaniałe mistrzostwa 2010, ale jeszcze większy optymizm łączę z przyszłością rajdów. Wiele trzeba poprawić. Musimy znacznie zwiększyć zainteresowanie ze strony producentów, prywatnych zespołów i mediów. Czuję podekscytowanie i nie brakuje mi pasji do tej pracy.
- Nic nie zmieniło się przed tym rokiem - mówił szef Citroen Racing, Olivier Quesnel. - Oczywiście, znowu mierzymy w mistrzostwo. Postawiliśmy przed Sebastienem zadanie wygrania w tym roku siedmiu rajdów. Jednocześnie team jest przekonany, że Dani już wkrótce odniesie pierwsze zwycięstwo. On niedługo znajdzie się na szczycie podium.
- Z pewnością jestem tutaj, bo chcę kontynuować sukcesy - oświadczył Sebastien Loeb. - Lubię to, co robię. Chcę wygrywać i jak najlepiej wykonywać moją pracę. Ubiegłoroczny pojedynek z Mikko dostarczył mi wiele przyjemności. Nie zamierzam dzielić się trofeami, lecz wiem, że Mikko jest bardzo zmotywowany i w tym roku czeka nas ciężka walka.
- Ubiegły rok sprawił, że chcę jeszcze więcej i jestem bardziej zdeterminowany - przyznał Mikko Hirvonen. - Łatwo można spojrzeć wstecz i pomyśleć, jak mogliśmy inaczej zrobić parę rzeczy, ale to jest już za nami. W tym roku będziemy mocniejsi.
Fot. Czech Ford National Team
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.