Przygoda Hirvonena
Sebastien Loeb najszybciej przejechał Bozhane 2, przed końcowym sobotnim oesem Rally of Turkey powiększając przewagę nad Petterem Solbergiem do 11,7 sekundy.
Petter wygrał o cztery dziesiąte z Mikko Hirvonenem, który zaliczył przygodę na OS 16.
- To bardzo dobry czas - ocenił Sebastien Loeb. - Na asfalcie było zdradliwie. Trafiały się mokre fragmenty, śliskie jak czarny lód. Jechałem bardzo ostrożnie, żeby nie popełnić błędu. Plan na ostatni oes? Musimy nadal cisnąć.
- Miałem wolne przebicie na poprzednim odcinku - tłumaczył Petter Solberg. - OK, teraz na mokrym było trochę trudniej. Długi oes będzie decydujący, ale bardzo ważna jest również pozycja startowa na jutro.
- Wypadłem z drogi i mam szczęście, że nie uszkodziłem samochodu - mówił Mikko Hirvonen. - To była szybka sekcja po asfalcie - suchym i nagle mokrym. Na lewym, piątkowym zakręcie samochodu nie dało się wyhamować.
- Mamy wielką walkę w czołówce - powiedział Dani Sordo. - Było naprawdę niebezpiecznie. Jeden fragment asfaltu okazał się zupełnie suchy, drugi mokry i śliski.
- Trudno mi jechać dalej, bo straciłem motywację - stwierdził Sebastien Ogier. - Co mogę zrobić? To pech... Próbuję ukończyć rajd i zdobyć trochę więcej doświadczenia.
Fot. Ford
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.