Zmarła Janina Depping
Cztery dni po odniesieniu ciężkich obrażeń podczas Rallye Wartburg, w klinice uniwersyteckiej w Jenie zmarła Janina Depping, kierowca Lancera z numerem 14.
Pilotka Ina Schaarschmidt zginęła na miejscu wypadku.Janina Depping pochodziła z Hanoweru, mieszkała w Wedemark. We wrześniu skończyłaby 35 lat. Tata Bernd późno rozpoczął karierę w rajdach, ale uzyskiwał dobre wyniki w DRM jeżdżąc Fiestą, a potem Escortem XR3. Wujek Dieter, od lat tester Volkswagena, był mistrzem Niemiec w 1992, 1993 i 1994 roku.Tuż po uzyskaniu prawa jazdy, Janina wsiadła do Swifta GTI i zaliczyła pierwszy rajd. W 1996 roku debiutowała w mistrzostwach Niemiec, w 1997 - w mistrzostwach świata podczas Tour de Corse. Prowadziła Felicię Kit Car. W tym samym sezonie za kierownicą Escorta RS Cosworth, zdobyła Puchar Pań w Rallye Sanremo. Najlepszy sezon miała w 1999, cztery razy uzyskując miejsce w czołowej dziesiątce DRM. W końcowej punktacji była ósma.W 2000 zabrakło budżetu na kontynuowanie kariery na takim poziomie i Janina zajęła się karierą zawodową. Pracowała w firmie budowlanej ojca, pomagała prowadzić interesy Marcusowi Hesse, właścicielowi dwóch stacji paliwowych. Janina i Marcus mieli się pobrać w tym roku. Po próbach w rallycrossie, w 2003 Janina wróciła na oesy za kierownicą Lancera Evo VII. Zaliczyła pełne mistrzostwa Niemiec. Po przerwie w 2005, rok później zajęła siódme miejsce w DRS. W 2007 była dziewiąta w serii. Przez dwa sezony podobnie jak Marcus Hesse, startowała w Euro Rally Challenge.W 2011 wystawiła Lancera Evo IX w Rallye Deutschland. Od ADAC rallyesprint.eu tworzyła załogę z Iną Schaarschmidt. W ubiegłym roku Janina i Ina zajęły ósme miejsce w Rallye Erzgebirge, dziewiąte w Sachsen Rallye, drugie w Wedemark Rallye. Ten sezon rozpoczęły od ósmej lokaty w Sachsen Rallye. Potem przyszedł fatalny start w Eisenach.
Fot. Facebook
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.