Marczyk przed Kasperczykiem

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk prowadzą po porannej pętli Rajdu Nadwiślańskiego.

Marczyk przed Kasperczykiem

Pierwszą sekcję trzeciej rundy ProfiAuto RSMP 2021 uzupełniły oesy: Józefów nad Wisłą, Urzędów oraz Wilków - najdłuższy w programie Rajdu Nadwiślańskiego.

Z chmur od rana krążących w regionie spadł deszcz, ale zmoczył jedynie połowę 18-kilometrowego odcinka Wilków. W takich warunkach najlepiej poradzili sobie Marczyk i Gospodarczyk. Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski stracili jedynie 0,7 s. Trójkę skompletowali Tomasz Kasperczyk i Damian Syty.

Po przejechaniu czterech odcinków i niemal 60 km, w rajdzie prowadzą Marczyk i Gospodarczyk. Kasperczyk i Syty tracą 13,4 s. Wojciech Chuchała i Sebastian Rozwadowski są 24,8 s za liderami.

- Jeśli ktoś uważa, że Rajd Nadwiślański jest łatwy i to tylko jazda prostych, zapraszam - mówił Marczyk.

- Samochód nam nie chciał skręcać i widać to po czasie. Takie są rajdy - stwierdził Kasperczyk.

- Dramatycznie dla nas. Nie byliśmy w stanie utrzymać się na drodze. Stąd ta spora strata. Jednak to była bezpieczniejsza taktyka. Szkoda czasu, ale szkoda byłoby również wypaść poza drogę - meldował Chuchała.

5,4 s dzieli od podium Płachytkę i Nowaczewskiego. Maciej Lubiak i Grzegorz Dachowski zamykają pierwszą piątkę [+39 s]. Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel kręcili się na Wilkowie, a po pętli zajmują szóstą pozycję [+41,7 s]. Adrian Chwietczuk i Jarosław Baran to siódma załoga rajdu [+52,3].

Ósme i dziewiąte miejsce zajmują odpowiednio Łukasz Kabaciński i Michał Kuśnierz [+1.10,4] oraz Łukasz i Tomasz Kotarbowie [+1.11,4].

Dziesiątkę zamykają świetnie jadący Jacek Sobczak i Michał Marczewski [+2.06,0]. Porsche 911 GT3 prowadzi w ośce i OPEN 2WD. Drudzy wśród aut z napędem na jedną oś są przedstawiciele klasy Debiutant: Gracjan Predko i Adrian Sadowski.

W klasie 3 prowadzą Łukasz Byśkiniewicz i Zbigniew Cieślar, a w 4 - Jakub Brzeziński i Dariusz Burkat, choć popularny „Colin”, meldował o problemach z napędem w Fieście Rally4.

Liderami po dwóch odcinkach byli Grzegorz Grzyb i Michał Poradzisz. Na trzeciej próbie przebili jednak oponę i zanotowali ponad 4-minutową stratę, a następnie wycofali się z rajdu. Załoga poinformowała o uszkodzonym amortyzatorze. Awaria techniczna wyeliminowała w trakcie OS2 Jarosława i Marcina Szejów.

Druga pętla ruszy o godzinie 14:05.

akcje
komentarze
Otwarcie dla Grzyba

Poprzedni artykuł

Otwarcie dla Grzyba

Następny artykuł

Oesowy dublet Orlen Teamu

Oesowy dublet Orlen Teamu
Załaduj komentarze