Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

„Drugi” debiut Peugeota

Po roku prac nad rozwojem samochodu i pokonaniu około 8 000 kilometrów testowych, Peugeot przystępuje w tym tygodniu do drugiej rundy WEC 2024 na Imoli, ze znacznie zmodernizowanym prototypem 9X8.

Marcin Wyrzykowski
Edytowano:
Peugeot Totalenergies mechanics

Włochy to szczególne miejsce dla marki Peugeot, jeśli chodzi o wyścigi długodystansowe. To właśnie na torze Monza zespół rozpoczął swoją nową przygodę w Długodystansowych Mistrzostwach Świata, latem w sezonie 2022. Rok później, prototyp 9X8 zapewnił sobie swoje pierwsze podium w WEC, na tym samym torze. W tym tygodniu podczas rundy na Imoli producent wystawi pierwszy raz mocno zmodernizowany hipersamochód.

- Jak się czuję? Przede wszystkim jestem bardzo dumny, że przez ponad rok udało nam się z powodzeniem pracować na dwóch frontach - powiedział Olivier Jansonnie, dyrektor techniczny Peugeot Sport. - Nasze zespoły projektowe i operacyjne wykonały kawał dobrej roboty, aby podczas rozwoju i prac nad nowym 9X8 2024 trzymać się naszego programu sportowego z wersją 2023. Jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę, że specyfikacje zmieniły się w ciągu roku, aby uwzględnić wszystko, czego się nauczyliśmy w zakresie niezawodności i aerodynamiki, wykorzystując także wiedzę zdobytą na temat nowych opon, co testowaliśmy od połowy 2023 roku.

Więcej o aktualizacjach 9X8:

Odmieniony 9X8 został zaprezentowany 25 marca, po ostatniej sesji testowej na torze Motorland Aragón w Hiszpanii. W sumie podczas prac rozwojowych nowa maszyna pokonała około 8 000 km. Dodatkowe prace na hamowni pomogły również zwiększyć niezawodność niektórych elementów mechanicznych, takich jak układ napędowy.

- Uważam, że samochód jest gotowy na wyścig na torze Imola - dodał Jansonnie. - To obiekt, który nie był poprzednio używany w zawodach FIA WEC i którego nie znamy zbyt dobrze. Nie przeprowadzaliśmy żadnych testów na tym obiekcie, ale tak samo było również w Katarze i byliśmy tam szybcy, więc nie martwię się tym zbytnio. Podczas pracy na symulatorze, widzieliśmy, że Imola to tor o dużej sile docisku.

Peugeot może i wyrusza w nieznane w Emilii-Romanii, ale zespół chce stanąć na nogi po rozczarowującym weekendzie w Katarze. Co prawda Jean-Eric Vergne, Nico Muller i Mikkel Jensen liczyli się w walce o podium. Jednak ich pojazd nr 93 na dwa okrążenia przed metą wyścigu Qatar 1812 km uległ awarii. Potem i tak ich wykluczono za nieregulaminowe wykorzystanie energii elektrycznej i szereg naruszeń proceduralnych. Z kolei trio Paul di Resta, Loic Duval i Stoffel Vandoorne, z hipersamochodu nr 94, znalazło się na dopiero szesnastym miejscu, dziewiętnaście okrążeń za zwycięzcami.

- W odróżnieniu do Peugeota 9X8 w specyfikacji 2023, gdzie mieliśmy czas na poprawienie ustawień i maksymalne wykorzystanie możliwości samochodu, wciąż musimy się jeszcze wiele nauczyć o 9X8 2024. Wiemy, że samochód jest z założenia szybszy. Jesteśmy pewni, że zmniejszyliśmy dystans do naszych rywali, ale nie wiemy jeszcze jak bardzo. Będziemy to mogli stwierdzić po kilku pierwszych wyścigach - podsumował.

Czytaj również:

- Jeździłem na Imoli w Formule 3 na początku mojej kariery, a następnie w 2021 roku, w ELMS - powiedział Mikkel Jensen. - To świetny tor, trochę „oldschoolowy”, z wieloma prostymi.  Przy licznej stawce w WEC, w klasie Hypercar będzie to prawdziwe wyzwanie. Na Imoli będziemy ścigać się w zasadzie nowym samochodem. Prowadzone w ciągu ostatnich kilku miesięcy prace nad nim były bardzo ekscytujące, ale tak naprawdę nie wiemy, w jakim punkcie jesteśmy, ponieważ wciąż jest wiele rzeczy, których musimy się nauczyć o zachowaniu Peugeota 9X8 2024 w warunkach wyścigowych.

- Moje pierwsze doświadczenia na tym torze były całkiem niedawno. Imola jest wąskim torem, dość wyboistym. Bardzo się różni od Kataru - przekazał Paul di Resta. - Przy wszystkich tych hipersamochodach i GT3, na torze będzie bardzo tłoczno. Ważnym czynnikiem będą również opony, zwłaszcza jeśli zmieni się pogoda. Jeśli chodzi o przygotowania, nigdy nie jest łatwo przystąpić do drugiej rundy mistrzostw z nowym samochodem. Będziemy stopniowo uczyć się Peugeota 9X8 2024 i robić postępy, mając na uwadze Le Mans, które jest naszym głównym celem.

Harmonogram weekendu 6 Hours of Imola:

Piątek, 19 kwietnia
12:00 - Trening 1
17:15 - Trening 2

Sobota, 20 kwietnia
11:10 - Trening 3
14:45 - Kwalifikacje

Niedziela, 21 kwietnia
13:00 - Wyścig

Czytaj również:

Oglądaj: 4 Hours of Barcelona 2024 - Skrót wyścigu

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Vanwall wróci do WEC?
Następny artykuł Ferrari w centrum uwagi

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry