Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Trudne chwile Cadillaca

Cadillac Racing ma za sobą dramatyczny przebieg 6 Hours of Fuji, rozegranej w miniony weekend szóstej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata 2023.

Po zdobyciu szóstego miejsca w kwalifikacjach do przedostatniej odsłony WEC w tym roku, Alex Lynn za kierownicą Cadillaca V-Series.R nr 2 utrzymywał się w czołowej piątce wyścigu do chwili wyjazdu samochodu bezpieczeństwa i pierwszej tury pit stopów.

Jednak zbyt duża degradacja opon pod koniec drugiej godziny jazdy Lynna przyczyniła się do spadku na ósme miejsce, gdy zjechał na kolejny postój i przekazał samochód Richardowi Westbrookowi.

Następnie sprawy pogorszyły dwie kary przejazdu przez aleję serwisową oraz osiem minut spędzonych w garażu na niezbędne naprawy, po odpadnięciu lewego przedniego koła w Cadillacu, niespełna dwie godziny przed zakończeniem zawodów, gdy za kierownicą zasiadał Earl Bamber.

Po wznowieniu akcji Bamber ostatecznie finiszował na dziesiątym miejscu, ze stratą dziesięciu okrążeń do zwycięskiej Toyoty nr 7, w której zmieniali się Kamui Kobayashi, Mike Conway i Jose Maria Lopez.

Dziesiąte miejsce to „wyrównanie” ich najgorszego wyniku w obecnej kampanii. Aczkolwiek Cadillac V-Series.R nr 2 pozostaje jednym z pięciu hipersamochodów, które ukończyły wszystkie wyścigi w sezonie.

Czytaj również:

- Niestety, to nie był nasz dzień z kilku powodów, ale dużo się nauczyliśmy, przegrupujemy się i będziemy gotowi na wyścig w Bahrajnie - mówił Lynn.

- To rozczarowujący wyścig po udanych kwalifikacjach, które dały nam pozycję do walki o kolejne podium - przekazał Bamber. - Jako zupełnie świeży zespół w serii WEC i pierwszy raz na tym torze z nowym samochodem, jesteśmy w trakcie nauki. Wyciągniemy wnioski z rundy na Fuji i będziemy się przygotowywać do Bahrajnu.

- Tak, to był trudny wyścig dla nas - nie ukrywał Westbrook. - Zdołaliśmy pozbierać się po trudnym piątku. Alex fantastycznie zaprezentował się podczas kwalifikacji i dał nam wiele nadziei na wyścig, ale mieliśmy kilka przeciwności. Samochód staje się bardzo trudny do prowadzenia podczas dwóch długich stintów. Spróbujemy to poprawić i oczekujemy na Bahrajn.

W tym tygodniu Cadillac V-Series.R nr 1 i Whelen Engineering Cadillac V-Series.R nr 31 podejmą próbę walki o zwycięstwo w przedostatnim wyścigu serii IMSA WeatherTech SportsCar Championship 2023 na torze Indianapolis Motor Speedway.

Natomiast WEC wróci do akcji podczas finałowej rundy w Bahrajnie w dniach 2-4 listopada.

Czytaj również:

Video: 6 Hours of Fuji 2023 - Peugeot vs. Cadillac

Poprzedni artykuł Porsche zaskoczyło rywali
Następny artykuł WEC gotowe na 40 samochodów

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry