Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Zmieniony Peugeot nieco później

Peugeot wystawi zmodernizowany hipersamochód 9X8 dopiero od drugiej rundy tegorocznych Długodystansowych Mistrzostw Świata, w Imoli w kwietniu.

#94 Peugeot Totalenergies Peugeot 9X8: Loic Duval, Gustavo Menezes, Nico Müller

Ruch, który był oczekiwany, został potwierdzona przez dyrektora technicznego Peugeot Sport, Oliviera Jansonnie. Ujawnił, że francuski producent weźmie udział w inauguracji WEC 2024 w Katarze z samochodem niezmienionym w porównaniu do specyfikacji, z jakiej korzystał w Bahrajnie, podczas finału poprzedniej kampanii. Poprawiony pojazd natomiast zadebiutuje nieco później.

Jansonnie wyjaśnił, że moment podjęcia decyzji o radykalnej przebudowie awangardowego modelu 9X8, w tym zastosowania opon różnej szerokości z przodu i z tyłu, uniemożliwił debiut pojazdu w Katarze drugiego marca.

- Wiedzieliśmy od samego początku, że nie zdołamy homologować zmodernizowanego samochodu już w lutym - poinformował.

- Powodem jest proces homologacji. Gdy wprowadzasz poprawki, należy uczynić to kompleksowo. W takiej sytuacji potrzeba też czasu w celu upewnienia się, że w pełni wykorzystamy efekt zastosowanych aktualizacji - mówił dalej.

- Poziom konkurentów był bardzo wysoki w zeszłym roku, a w tym sezonie będzie jeszcze wyższy. W związku z tym niezwykle ważne jest dla nas, aby wprowadzić coś, co będzie stanowiło wyraźny krok naprzód w kontekście osiągów - wskazał.

Czytaj również:

Nowa specyfikacja ma być gotowa na koniec marca, co pozwoli im wystawić ewolucję hipersamochodu na zawodach w Imoli jedenastego kwietnia.

- Staramy przygotować się na wyścig w Imoli - przyznał Jansonnie.

Zasugerował również, że nie rozważają przesunięcia debiutu auta do czasu trzeciej rundy w Spa w maju.

Dodał natomiast, że po pierwszych testach „wyniki zgadzają się z naszymi oczekiwaniami”. Nie ukrywał, że zmiany w wersji 9X8 na rok 2024 są znaczące.

- Najpierw musieliśmy zmienić rozkład masy samochodu - powiedział. - Nasz pojazd został zaprojektowany tak, że początkowo środek ciężkości był przesunięty ku przodowi auta. Teraz musieliśmy go znacznie cofnąć. Wiązało się to również z zastosowaniem kilku lżejszych elementów, co automatycznie pociągnęło za sobą konieczność ponownego dostrojenia balansu aerodynamicznego. Wszystko to wynikało ze zmiany rozmiarów opon.

Czytaj również:

Jansonnie nie potwierdził czy aktualizacja obejmuje dodanie konwencjonalnego tylnego skrzydła, które było widoczne na szpiegowskich zdjęciach z testów na torze Paul Ricard. Jazdy odbyły się pod koniec grudnia zeszłego roku. Nie zdradził także, czy jakiekolwiek z wdrożonych ulepszeń wymagały zastosowania tzw. „evo jokerów” oraz ewentualnie ilu, które pozwalają na tylko pięć zmian pod kątem osiągów przez cały cykl życia danego modelu.

Uważa się, że poprawki otrzymał także 2,6-litrowy silnik V6.

- Nie chcemy zbyt wiele ujawniać na temat tego, co dokładnie robimy w ramach ulepszeń. Wszyscy mamy ograniczoną liczbę poprawek, jakie możemy zastosować, jest ich pięć, dlatego staramy się ograniczyć to do istotnych obszarów pod względem wydajności - podsumował.

Czytaj również:

Video: Rolex 24 at Daytona 2024 - Podsumowanie

Watch:

Poprzedni artykuł Kaprzyk ze wsparciem Budkowskiego
Następny artykuł Wielu kierowców Cadillaca

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry