Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Fourmaux zaczął najlepiej

Adrien Fourmaux i Alexandre Coria wygrali pierwszy piątkowy odcinek Rajdu Arabii Saudyjskiej i zachowują prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Piotr Furman
Opublikowano:
Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai i20 N Rally1

Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Załogi udały się dziś na północny-wschód od bazy zlokalizowanej w mieście Dżudda. Na początek piątkowego etapu organizatorzy zafundowali zawodnikom oes Alghullah o niespełna 12 km długości. Poranek jest pogodny i słoneczny.

Otwarcie dnia najlepiej wyszło Fourmaux i Corii. Sami Pajari i Marko Salminen zaczęli dzień od drugiego czasu [+1,8 s]. Martins Sesks i Renars Francis byli trzeci [+2,9 s].

- Chciałem pojechać szybciej, ale ten oes miał trochę inną charakterystykę – relacjonował Sesks.

- Było ok. Starałem się jechać jak najszybciej, ale koleiny miejscami były bardzo duże – mówił Pajari.

- Koleina raz trzymała samochód, raz go wyrzucała z torów. Było też sporo kamieni, dlatego nie jest łatwo – powiedział na mecie Fourmaux.

Ott Tanak i Martin Jarveoja uzyskali czwarty czas [+4,3 s] i mieli za sobą Thierry'ego Neuville'a i Martijna Wydaeghe'a [+5 s]. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston jechali od Fourmaux o 9,8 s dłużej. Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen stracili do zespołowych kolegów 1,9 s.

- Trochę lepiej niż wczoraj – powiedział krótko Tanak.

- Bardzo dużo piachu i ciężko było utrzymać kierunek i tempo, ale jestem zadowolony z tego przejazdu – odpowiedział Neuville.

- Mnóstwo piachu, ale jechało mi się przyjemnie. Zobaczymy jak będzie wyglądać drugi przejazd – skomentował Katsuta.

- Sporo piachu z samego rana, ale nie brakowało też kamieni, czyli nic nowego – mówił Rovanpera.

Oesową dziesiątkę uzupełnili Sebastien Ogier i Vincent Landais [+ 12,2 s], Nasser Al-Attiyah i Candido Carrera [+14,7 s] oraz Elfyn Evans i Scott Martin [+17,6 s].

- Otwieramy trasę i trochę tracimy z tego powodu, ale wciąż dobrze się bawimy, poznając ten samochód – stwierdził Al-Attiyah

- Wciąż walczę, ale nie jest łatwo – powiedział Evans.

- Nie chciałem podejmować za dużego ryzyka, bo tych kamieni w piachu jest jednak znacznie więcej – dodał Ogier.

Po OS9 przewaga Fourmaux nad Pajarim wynosi 7,8 s. Sesks traci 9,8 s, a Tanak traci do podium 8,2 s.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak rozpoczęli piątkową rywalizację od piątego czasu w swojej kategorii i zostali wyprzedzeni w klasyfikacji WRC2 i WRC2 Challenger przez Roope Korhonena i Anssi Viinikkę. Liderami WRC2 pozostają Gus Greensmith i Jonas Andersson.

Oglądaj: Rajd Arabii Saudyjskiej 2025 - Czwartek

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Kajetanowicz i Szczepaniak na prowadzeniu w Arabii Saudyjskiej
Następny artykuł Pech Evansa

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry