Katsuta zaskoczył o poranku
Takamoto Katsuta i Aaron Johnston najlepiej rozpoczęli niedzielną część Rajdu Chorwacji. Na czele pozostają Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe.
Finałowy dzień czwartej rundy sezonu WRC 2024 rozpoczął się od pierwszego przejazdu oesu Trakoscan - Vrbno. Start próby usytuowano u podnóża Zamku Trakoscan. Droga przez połowę dystansu jest stosunkowo szeroka i ma dobrą nawierzchnię. Bliżej mety robi się węziej, a asfalt jest zniszczony. Łącznie do przejechania jest nieco ponad 13 km. Poranek w okolicach Zagrzebia jest pogodny.
Wczesna pobudka nie przeszkodziła, a w miarę czysta droga pomogła Takamoto Katsucie i Aaronowi Johnstonowi. Duet Toyoty o 1,8 s wyprzedził Adriena Fourmaux i Alexandre'a Corię. Kolejną sekundę dłużej jechali Elfyn Evans i Scott Martin.
- Jestem zaskoczony, jak dużo brudu już jest. Nie jest łatwo. Generalnie wszystko w porządku – zapewnił Katsuta.
- Dzisiaj koncentrujemy się na punktach za niedzielę. Zobaczymy, co zrobią inni. My przejechaliśmy dobry odcinek - ocenił Fourmaux.
- Wydaje mi się, że droga staje się coraz brudniejsza. My przejechaliśmy nieźle. Zobaczymy, co będzie na kolejnym oesie - przyznał Evans.
Poza trójką znaleźli się Ott Tanak i Martin Jarveoja [+5 s]. Liderzy: Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe zremisowali z Sebastienem Ogierem i Vincentem Landais [+5,1 s]. Stawkę aut Rally1 zamknęli Andreas Mikkelsen i Torstein Eriksen [+6,1 s] oraz Gregoire Munster i Louis Louka [+6,2 s].
- Nic się nie działo. Wszystko w porządku, choć na drodze jest pełno szutru. Jeśli przycisnę, pojadę prosto - opowiadał Tanak.
- Mamy inne opony, z myślą o następnym oesie. Tutaj drugi przejazd będzie bardzo trudny. Wszystko dobrze. Będziemy mocno cisnąć – zapowiedział Neuville.
- Droga jest bardzo brudna, tak jak się spodziewaliśmy. Nie najlepszy odcinek dla nas. Zabrakło wyczucia - martwił się Ogier.
- Starałem się od początku jechać szybko, ale okazało się, że notatki miejscami są zbyt agresywne. Czysty przejazd. Starałem się doprowadzić twarde opony do właściwego okna pracy - meldował Mikkelsen.
- Czysty odcinek, miejscami śliski asfalt. Było trochę nowej nawierzchni z cięciami, więc starałem się zachować dobre tempo i wyciągnąć trochę brudu pozostałym - uśmiechnął się Munster.
Po OS17 przewaga Neuville'a zmalała do 2,6 s. Evans pozostaje drugi i ma za sobą Ogiera [+11,6 s]. Tanak [+1.15,4] kontroluje poczynania Fourmaux [+1.32,1].
W WRC 2 najlepiej spisali się liderzy: Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow. Yohan Rossel i Arnaud Dunand stracili 1,1 s. Przewaga Rosjan nad Francuzami wynosi 40,6 s. Podium oesu skompletowali Pepe Lopez i David Vazquez [+4,8 s], trzeci także w łącznej tabeli [+2.26,4].
- Trzeba zachować pozycję. Taki jest cel. Jedziemy wolno, unikając błędów - zapewnił Griazin.
- Czysty przejazd, niełatwy z miękkimi oponami. Zobaczymy, jaki będzie następny - przekazał Rossel.
- Nie najlepiej. Popełniłem błąd z ustawieniami. Zmieniłem sprężyny i tutaj chyba to nie zadziałało. Postaramy się coś znaleźć, ale generalnie brakuje wyczucia - martwił się Lopez.
Jakub Matulka i Daniel Dymurski ponownie wrócili do rywalizacji. Na początek dnia zanotowali piąty czas w JuniorWRC, 6,8 s za Diego Dominguezem i Rogelio Penate. Liderują Romet Jurgenson i Siim Oja.
Polecane video:
Oglądaj: Rajd Chorwacji 2024 - Sobota
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.