Pajari spokojny przed Akropolem
Rajd Sardynii rozbudził większe oczekiwania Samiego Pajariego przed Rajdem Akropolu.
Sami Pajari, Marko Salminen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1
Autor zdjęcia: Toyota Racing
Pewny siebie Fin stwierdził, że z pewnością wykorzysta doświadczenia z ostatniej rundy WRC w nadchodzącym Rajdzie Akropolu, który zostanie rozegrany już w najbliższy weekend.
Kierowca Toyoty zajął finalnie siódme miejsce na szutrowych trasach włoskiej wyspy, ale jeszcze w sobotę walczył o miejsce na podium, dopóki nie uszkodził opony i nie musiał zmieniać koła.
Pajari był na dobrej drodze, aby zająć przynajmniej piąte miejsce, co byłoby jego drugim najlepszym wynikiem w tym roku, gdyby uniknął problemu na pierwszym niedzielnym oesie, kiedy uszkodził zawieszenie.
Najlepszym wynikiem Fina w tym roku jest czwarte miejsce w Rajdzie Safari, czym wyrównał wynik z zeszłorocznego Rajdu Finlandii.
- Powiedzmy, że niedziela na Sardynii nie była idealna, ale zrobiliśmy to, co musieliśmy zrobić i dotarliśmy do mety - powiedział WRC.com.
Choć Pajari był rozczarowany brakiem miejsca w pierwszej piątce, to zostawił po sobie dobre wrażenie w postaci doskonałego tempa na kilku odcinkach specjalnych.
- Nie patrząc na ostatni etap, Rajd Sardynii był dla nas pozytywny. Myślę, że nasza prędkość była znacznie lepsza niż w poprzednich rajdach.
- Oczywiście, kiedy jest progres, zawsze chcesz od siebie więcej. To jest niekończący się proces - dodał.
Przygotowując się do trzeciego z rzędu rajdu szutrowego, Pajari ma nadzieję wykorzystać to, czego nauczył się w Grecji rok temu, kiedy wygrał w WRC2.
- Przyjeżdżając na Sardynię czułem się dobrze przygotowany, a teraz czuję się tak samo jadąc do Grecji.
Fin w tym roku nie ukończył dwóch rajdów asfaltowych. Ostatniego dnia odpadł z Rajdu Monte Carlo, a z Rajdu Wysp Kanaryjskich wycofał się po wypadku podczas sobotniego etapu.
Oglądaj: Rajd Sardynii 2025 - Niedzielne popołudnie
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.