Udane przygotowania Rovanpery
Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen mają za sobą dzień testowy przed Rajdem Szwecji. Mistrzowie świata pracowali głównie nad balansem Toyoty GR Yaris Rally1.
Rovanpera postanowił ograniczyć swoje rajdowe obowiązki i wraz z Halttunenem zrealizuje w mistrzostwach świata jedynie częściowy program.
Urzędujący czempioni rywalizację rozpoczną w przyszłym tygodniu podczas Rajdu Szwecji. Aby jak najlepiej przygotować się do tego startu, Rovanpera i Halttunen treningowo wystąpili w Arctic Rally Lapland. Wygrali większość odcinków specjalnych, ale do mety nie dojechali z powodu spadku ciśnienia oleju w silniku.
Finowie jednak szybko wrócili do samochodu i we wtorek jeździli Yarisem w środkowej Finlandii, w lokalizacji wskazanej przez Toyotę jako tzw. stałe miejsce testowe. Po zajęciach Rovanpera nie krył zadowolenia z wykonanej pracy.
- Od razu byliśmy rozjeżdżeni, więc i rozpoczęcie testów było dużo łatwiejsze - powiedział Rovanpera w rozmowie z serwisem Rallit. - Zmieniliśmy trochę ustawienia i dobrze było się przekonać, że wyczucie jest bardzo podobne. Na pewno więc wyprawa do „Tunturi” nie poszła na marne.
Mistrz świata ujawnił, że koncentrował się przede wszystkim na geometrii i znalezieniu właściwego balansu swojego GR Yarisa Rally1.
- Zarówno w zeszłym roku w Szwecji, jak i teraz, kiedy jeździliśmy po śniegu, trochę się z tym zmagaliśmy. Skupiliśmy się na balansie, aby samochód skręcał i zachowywał się właściwie.
- W odróżnieniu od kolegów z zespołu, jestem na to bardzo wyczulony. Absolutnie nienawidzę podsterowności. Dla mnie bardzo ważne jest, aby samochód odpowiednio skręcał. Sprawdzamy też kilka rzeczy, których nie udało się przetestować podczas Arcticu. Generalnie upewnialiśmy się, że wszystko jest na swoim miejscu.
Rajd Szwecji odbędzie się w dniach 15-18 lutego.
Polecane video:
Watch: Testy przed Rajdem Szwecji 2024 - Kalle Rovanpera
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.