Dakar: Mówią po 10 etapie
Opinie i komentarze po dziesiątym etapie Rajdu Dakar.
GUERLAIN CHICHERIT: - Spędziliśmy 150 kilometrów za samochodem, którego nie mogliśmy wyprzedzić. To nie wina rywali. Nasz Sentinel nie działał, więc był to dzień w kurzu. Nie wiem, jak udało nam się wygrać ten odcinek, zwłaszcza, że złapaliśmy również kapcia. Inni chyba mieli po prostu jeszcze trudniej. Szczęśliwie my już nie przebiliśmy opony. Nasze nadzieje związane są z top 5, top 4, zależnie od tego, co się wydarzy. Jeśli chodzi o podium, to inni musieliby mieć poważne problemy. A nie chcemy jechać, mając jedynie nadzieję, że ktoś ucierpi. Chcemy polegać na sobie i uzyskiwać dobre czasy do samego końca.
Photo by: A.S.O.
#231 Rebellion Racing Toyota GR DKR Hilux: Romain Dumas, Max Delfino
ROMAIN DUMAS: - Do połowy etapu szło nam bardzo dobrze, ale potem dogoniliśmy inne samochody podążające przed nami i całą drogę jechaliśmy w kurzu. W takiej sytuacji nie da się wyprzedzać i straciliśmy na tym dużo czasu. Dopiero na trzy kilometry przed metą udało mi się wyprzedzić rywali, po tym jak 170 kilometrów spędziliśmy z tyłu.
Photo by: Orlen Team
#208 ORLEN Jipocar Team Ford Raptor: Martin Prokop, Viktor Chytka
MARTIN PROKOP: - Tak jak podejrzewałem, dzisiejszy etap miał być łatwy, a okazał się piekielnie trudny. Prędkości nie były duże, ale trasa była skomplikowana. Już niedaleko po starcie popełniliśmy błąd i musieliśmy wracać. W międzyczasie wyprzedziło nas jedno auto i dokuczał nam kurz. Niestety, złapaliśmy kapcia, a mi się nie udawało odpowiednio założyć koła. Potem szło dobrze, ale 20 km przed metą uderzyliśmy w coś i strzeliła nam opona. Ucierpiało też zawieszenie.
Photo by: Red Bull Content Pool
#203 Bahrain Raid Xtreme Prodrive Hunter: Sebastien Loeb
SEBASTIEN LOEB: - Za nami naprawdę ciężki dzień. Rano mieliśmy awarię na dojazdówce, a potem dwukrotnie przebiłem oponę. Musieliśmy znaleźć odpowiednie miejsce w górach, wjechać na klif, żeby unieść samochód i móc zmienić koło. Zmarnowaliśmy więc 15 minut na bzdury, które nie powinny mieć miejsca. Był problem z podnośnikiem. To było frustrujące. Nie jesteśmy w stanie przejechać 400 kilometrów bez dwukrotnego łapania kapci.
Photo by: Red Bull Content Pool
#204 Team Audi Sport Audi RS Q e-tron E2: Carlos Sainz Sr., Lucas Cruz
CARLOS SAINZ: - Straciłem siedem lub osiem minut. Po kapciach skończyły mi się zapasy i musiałem czekać na Mattiasa Ekstroma.
MAGDALENA ZAJĄC: - Za nami dziesiąty odcinek rajdu, który przyjechaliśmy w całości. Był to odcinek bez wydm i „specjalnych atrakcji”. Ten odcinek bardzo dobitnie pokazał też, jak bardzo ważne jest szczęście. Jak szybko można stracić przewagę, na którą się pracowało przez pierwsze 100 km rajdu. Wyprzedzasz samochody i nagle łapiesz kapcia, tracisz przewagę i trzeba zaczynać wszystko od nowa. Najważniejsze jednak, że ukończyliśmy go i przygotowujemy się już do kolejnego odcinka. Po poprzednim odcinku miałam obawy, że nie dotrzemy do mety ze względu to, że musieliśmy pokonywać mnóstwo stromych podjazdów po wielkich głazach. Myślałam żartobliwie, że przez ten hałas wydobywający się z „Kici” samochód rozpadnie się na kawałki, a silnik wyskoczy z ramy.
Photo by: Red Bull Content Pool
#305 Red Bull Off-Road Junior Team Can-Am Maverick XRS Turbo: Austin Jones, Gustavo Gugelmin
AUSTIN JONES: - Od samego startu mieliśmy bardzo dużo kurzu. Prezentowaliśmy dobre tempo, które pozwoliło nam wyprzedzić kilku rywali. Później jednak niewiele było widać i mieliśmy nadzieję, że uda nam się dowieźć pojazd w całości. Jutro podobno będzie najtrudniejszy etap rajdu i jestem ciekawy, co zobaczymy. Dotychczasowy przebieg Dakaru jest dla mnie rozczarowaniem.
Photo by: A.S.O.
#9 Monster Energy Honda: Ricky Brabec
RICKY BRABEC: - Nie wiem, co kombinował Ross, gdy ruszył po tankowaniu chwilę przed swoim wyznaczonym czasem. W każdym razie Adrien [Van Beveren] spisał się świetnie, a ja cieszę się z mety. Nadal jestem w 100 procentach sprawny. Jutro mamy w programie długi oes i sporo kamieni. Postaram się trochę o siebie zadbać.
Photo by: A.S.O.
#11 Monster Energy Honda: Jose Ignacio Cornejo Florimo
JOSE IGNACIO CORNEJO: - To był długi etap i bardzo szybki. Wszyscy mocno atakowali. Wyprzedziłem Kevina, a potem popełniłem błąd, który pozwolił mu mnie wyprzedzić... Następnie minąłem go ponownie. Podsumowując, miałem solidny dzień i jestem z siebie zadowolony. Czuję się dobrze na motocyklu i odzyskałem pewność siebie po wczorajszych błędach... Podium wciąż jest w moim zasięgu. Rossa, Adriena i mnie dzielą nieco ponad dwie minuty.
Photo by: Red Bull Content Pool
#47 Red Bull KTM Factory: Kevin Benavides, #42 Monster Energy Honda: Adrien van Beveren
ADRIEN VAN BEVEREN: - Powiedziano nam, że odcinek będzie łatwiejszy niż wczoraj. Nie wiem czy tak faktycznie było. Nawigacja była trudna i kilka razy się zgubiłem. Miałem jednak Ricky'ego koło siebie i to pomogło. Trochę błądziliśmy pod koniec i pewnie zostawiliśmy tam minutę. Zobaczymy, co się wydarzy. Przed nami jeszcze dwa dni. Długo otwierałem dziś trasę, więc finisz razem z Ricky'iem to spore osiągnięcie.
Photo by: A.S.O.
#20 Sherco Tvs Rally Factory: Harith Noah Koitha Veettil
HARITH NOAH: - Na początku odcinka dokuczały mi skurcze ramion. Starałem się jechać będąc zrelaksowanym i koncentrując się na nawigacji. Szybko przekonałem się, że to będzie trudny dzień, ze sporą ilością kurzu. W końcówce się zgubiłem, ale generalnie było dobrze. Jutro z tymi kamieniami będzie trudniej. Co prawda od zeszłego roku poczyniłem progres, ale to wciąż nie jest moja ulubiona nawierzchnia.
Photo by: A.S.O.
#46 Hero Motosports: Ross Branch
ROSS BRANCH: - Dałem z siebie wszystko, ale popełniłem kilka głupich błędów, które kosztowały mnie czas. Świetnie bawiłem się z Tobym i Quintanilą. Ricky podniósł poprzeczkę i ciężko będzie go dogonić, ale jutro czeka nas jeszcze długi dzień, więc zobaczymy. Nic nie jest przesądzone aż do flagi w szachownicę, więc będę walczył i może dopisze mi szczęście. To są rajdy, wszystko może się zdarzyć.
Photo by: A.S.O.
#174 Manuel Andujar, 7240 Team / Dragon Rally Service Yamaha
MANUEL ANDUJAR: - Na 300 kilometrze urwałem sporą część poszycia i musiałem się zatrzymać na naprawę. Jednak i tak wygrałem odcinek, więc to dobry dzień. Łatwo jednak nie było. Po naprawie jechałem w kurzu unoszącym się za samochodami.
Filmowe podsumowanie:
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.