Przygody w Original by Motul
Na dziewiątym etapie Rajdu Dakar 2023 również zawodnicy ze stawki Original by Motul nie ustrzegli się trudności nawigacyjnych.
Dziewiąty odcinek specjalny, otwierający drugą część tegorocznego rajdu wygrał lider Original by Motul - Charan Moore. Mario Patrao pojechał wolniej o 5.55. Javi Vega był trzeci (+8.4).
- Na początku było wiele podmokłych wydm, co akurat ułatwia nam życie. Potem pojawiły się wyschnięte koryta, w których akurat tym razem było trochę wody - opowiadał Mario Patrao. - Przed tankowaniem straciłem trochę czasu szukając punktu kontrolnego. Potem odcinek zrobił się już trochę szybszy. Jutro czeka nas kolejny, bardzo długi dzień.
- Trochę utknąłem na 160 kilometrze. Złapałem się z Moore’em, który też nie mógł znaleźć punktu kontrolnego. Straciłem na tym kilka minut - relacjonował Javi Vega. - Potem zaliczyłem paskudny upadek. Chciałem ominąć wodę i wpadłem na kamień. Na szczęście nic mi się nie stało. Pojawił się też kłopot z rurką od chłodnicy, ale naprawiłem to. Kocham Original by Motul.
Czwarty na odcinku specjalnym był David Pabiska (+13.07).
- Etap był dość niebezpieczny. Kryło się na nim wiele pułapek, o których nie było mowy w roadbooku. Pomagałem nawet jednemu koledze, który przewrócił się na kamieniach - mówił Czech. - Dobrze mi się jechało na początku. Trochę pogubiłem się, ale potem odrobiłem czas. Druga połowa rajdu jest dla mnie zazwyczaj lepsza, ale dzisiejszy etap, pełen wspomnianych pułapek, nie był do przejechania na pełnym gazie.
- Jak na razie oceniam tegoroczny Dakar jako dość wymagający, ale dobry. Dziękuję wszystkim za wsparcie - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.