Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Sainz: Najlepsze Audi z dotychczasowych

Po ostatnich testach Audi Carlos Sainz uznał, że przygotowana z myślą o najbliższym Dakarze specyfikacja jest najlepszą z dotychczasowych.

Audi RS Q e-tron

Audi po raz trzeci spróbuje znaleźć się w dakarowej czołówce. Podczas dwóch poprzednich edycji RS Q e-tron nierzadko pokazywał szybkość, ale kulała niezawodność, a i kierowcy nie wystrzegali się błędów. Podczas prac rozwojowych zespół skoncentrował się na poprawie wytrzymałości kluczowych podzespołów.

W środę Sainz spotkał się z dziennikarzami na torze Jarama, zlokalizowanym na obrzeżach Madrytu, i podzielił się swoimi wrażeniami przed siedemnastym występem w Dakarze. Nie mogło zabraknąć pytań o przyszłość projektu Audi.

- Możliwe, że będzie to ostatni występ, ale nic nie zostało jeszcze przesądzone - powiedział Sainz. - Mamy za sobą cały zespół Audi. Trzy lata temu, kiedy zaczynaliśmy, wszystko wydawało się być science-fiction. Jednak staraliśmy się jak najlepiej, wygrywaliśmy etapy i mam nadzieję, że w tym roku powalczymy do samego końca.

Czytaj również:

Opowiadając o najnowszym Audi, „El Matador” dodał: - To najlepsze Audi. Bez wątpienia. Nie mogło być inaczej.

- W zeszłym roku zawieszenie przyprawiało nas o mały ból głowy. Pomyśleliśmy więc, że obierzemy inną drogę i tak też zrobiliśmy. Mamy samochód z lepszym zawieszeniem, bardziej komfortowym.

- Pracowaliśmy też nad poprawą niezawodności, jednak to tak skomplikowany samochód, że mimo trzech lata, nadal coś się pojawia. Nie jest łatwo i w Maroku nie było łatwo. Wszystko jednak domykamy i mamy nadzieję na bezproblemowy Dakar.

Czytaj również:

Kością niezgody w dwóch poprzednich edycjach Dakaru była moc i masa hybrydowego Audi oraz ich porównanie względem rywali napędzanych benzyną i dieslem. Obie strony niezadowolone były ze stosowanych zabiegów mających na celu wyrównanie osiągów.

- Pamiętamy, że jechaliśmy 100 kilogramów cięższym samochodem. Rok temu telemetria pokazała, że mieliśmy rację i dodali nam 8kW. W tym roku mamy chyba o 15 kW więcej. Jeśli chodzi o dociążenie innych, zapewne powiedzą nie.

- Przy dodaniu masy jazda staje się mniej przyjemna. Części cierpią więcej niż w lżejszym samochodzie. Jestem przekonany, że jeśli padnie pytanie więcej mocy dla Audi czy masy dla reszty, reszta opowie się za mocą, aby nie komplikować sobie sprawy. Jesteśmy 100 kg ciężsi, ale obecna moc to rekompensuje. Stawka będzie bardziej wyrównana. Nie będziemy musieli podejmować takiego ryzyka, jak w dwóch poprzednich edycjach.

- Jeśli podejmujesz ryzyko na Dakarze, możesz zyskać czas, ale zawsze są pułapki. Niezależnie od tego, jak jesteś odważny, dasz się złapać.

Rajd Dakar rozpocznie się 5 stycznia.

Czytaj również:

 

Poprzedni artykuł Prodrive i siedem Hunterów
Następny artykuł Debiut Polaków w Dakar Classic

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry