Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Taurus odniósł się do sprawy Goczałów

Eryk Goczał i Oriol Mena oraz Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk zostali wykluczeni z Rajdu Dakar za odstępstwa techniczne w ich pojazdach Taurus T3 Max. Do sprawy odniósł się producent aut klasy Challenger.

#310 EnergyLandia Rally Team MCE-5 Taurus T3 Max: Michał Goczał, Szymon Gospodarczyk

W sobotni wieczór, w dniu przerwy po pierwszym tygodniu Dakaru, organizator rajdu poinformował o wykluczeniu dwóch załóg zespołu Energylandia Rally Team. Dopatrzono się odstępstw technicznych w ich pojazdach kategorii Challenger, u liderów rajdu Eryka Goczała i Oriola Meny oraz w drugim Taurusie T3 Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka.

Decyzja sędziów wynikała z niezgodności karbonowych elementów sprzęgła z przepisami technicznymi FIA - dokładniej złamano Art. 286-2.3 załącznika J Międzynarodowego Kodeksu Sportowego FIA.

Do sprawy odniosła się firma Taurus, producent pojazdu, który w tegorocznym Dakarze wystawia swój zespół fabryczny.

- Podczas dnia odpoczynku w Rijadzie dwie załogi Energylandia Rally Team: #302 Eryk Goczał/Oriol Mena i #310 Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk zostały zdyskwalifikowane przez FIA za użycie sprzęgła z kompozytu węglowego, które nie spełniało wymagań art. 286-2.3 załącznika do regulaminu technicznego - podał amerykański producent. - W prostych słowach, przepisy techniczne zezwalają na użycie dowolnego sprzęgła, ale inny artykuł stanowi, że karbon może być wykorzystywany tylko w określonej liczbie elementów, wśród których sprzęgło się nie pojawia.

- Sprzęgło z kompozytu węglowego nie zapewniało dodatkowej wydajności, ale prawdopodobnie lepszą niezawodność. - dodano. - Taurus, których oryginalne sprzęgła są wykonane ze stali, ubolewa nad tym błędnym zinterpretowaniem przepisów technicznych przez Energylandia Rally Team i wyraża również szczere wyrazy współczucia dla dwóch załóg, które fantastycznie radziły sobie podczas pierwszego tygodnia Dakaru 2024.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Problemy szwedzkiego Audi
Następny artykuł Gospodarczyk komentuje wykluczenie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry