Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
#228 Ford M-Sport Ford: Mitchell Guthrie, Kellon Walch
Prime
Dakar Dakar

Wrażenia z obozu Forda

Zespół Forda podzielił się swoją opinią po inauguracji fabrycznego programu w Rajdzie Dakar.

Ford od dawna planował mocniejsze zaangażowanie w świat cross-country z naciskiem na Dakar. Już dwanaście miesięcy temu wystawiono Rangery, stworzone i obsługiwane przez Neil Woolridge Motorsport. Celem była jednak tegoroczna edycja.

Do przygotowania zupełnie nowego Raptora T1+ zatrudniono M-Sport, znany głównie z rajdów drogowych. Udało się zapewnić usługi Carlosa Sainza, który z sukcesem, czyli zwycięstwem, zakończył w 2024 roku projekt Audi. Za rozwój odpowiadał także równie doświadczony Nani Roma, a następnie skład rozszerzono o Mattiasa Ekstroma – też mającego za sobą przygodę z elektrycznym RS Q e-tron – oraz młodego gniewnego Mitchella Guthriego.

Łącznie więc na starcie w Biszy stawiły się cztery Raptory. Dwie załogi szybko straciły jednak szanse na zwycięstwo. Po dachowaniu skutkującym uszkodzeniem klatki bezpieczeństwa musieli wycofać się wspomniany Sainz i jego pilot Lucas Cruz. Z kolei Romę zatrzymała usterka, ale on wraz z Alexem Haro mógł w dalszej części maratonu wspierać zespołowych kolegów, wygrywając przy okazji jeden z odcinków.

Czytaj również:
#225 Ford M-Sport Ford: Carlos Sainz Sr., Lucas Cruz

#225 Ford M-Sport Ford: Carlos Sainz Sr., Lucas Cruz

Autor zdjęcia: A.S.O.

Najlepiej spisali się Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist. Szwedzi zmieścili się na podium, skutecznie odpierając ataki Nassera Al-Attiyaha w Dacii. Z kolei Mitch Guthrie i Kellon Walch finiszowali dwie pozycje niżej. Nowy Raptor zapisał się też na liście zwycięzców dwóch etapów.

- W trakcie tego niesamowitego rajdu mieliśmy kilka prawdziwych wzlotów i kilka solidnych upadków – przyznał Matthew Wilson, odpowiedzialny w M-Sporcie za dakarowy projekt. - Utrata Carlosa na tak wczesnym etapie i problemy Naniego były bolesne.

- Zjednoczyliśmy się jednak wokół Mattiasa i Mitcha i doprowadziliśmy jeden samochód na podium, a oba znalazły się w piątce. Biorąc pod uwagę pierwszy pełny występ Raptora, to dobry początek programu.

- To ogrom doświadczenia. Zespół przez ostatnie trzy tygodnie spisywał się wspaniale. Teraz koncentrujemy się na pozostałej części sezonu w cross-country. Jesteśmy pełni entuzjazmu i pewni siebie.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Dakar 2025 - Etap 12

Poprzedni artykuł Biało-czerwony Dakar
Następny artykuł Smak pierwszego zwycięstwa

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry