Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Van der Linde odchodzi

Abt Sportsline ogłosiło zakończenie współpracy z Kelvinem van der Linde w obliczu jego oczekiwanego przejścia do BMW.

Kelvin van der Linde, Team ABT Sportsline

Kelvin van der Linde, Team ABT Sportsline

Autor zdjęcia: Alexander Trienitz

Tegoroczny wicemistrz Deutsche Tourenwagen Masters opuści szeregi zespołu Abt, z którym na przestrzeni czterech lat w DTM odniósł osiem zwycięstw oraz wywalczył pierwszy z dwóch tytułów mistrzowskich ADAC GT Masters w 2014 roku.

Niemiecka ekipa od przyszłego sezonu będzie wystawiać samochody Lamborghini, kończąc w ten sposób wieloletnią współpracę z Audi. Jak wcześniej informował Motorsport.com, van der Linde ma w 2025 roku dołączyć do swojego brata, Sheldona, jako fabryczny kierowca BMW, co najprawdopodobniej będzie kosztowało go miejsce w DTM.

W tym sezonie Kelvin van der Linde, oprócz kampanii w DTM, prowadził częściowy program startów w Długodystansowych Mistrzostwach Świata z Akkodis ASP Team. Teraz ma zostać następcą Maxime’a Martina, który przeniósł się do rodziny Mercedesa, pomimo wcześniejszego zgłoszenia jako pierwszy kierowca Teamu WRT.

Dowiedz się więcej:

Konkretne plany van der Linde nie zostały jednak ogłoszone. Południowoafrykańczyk może otrzymać również fotel w jednym z klienckich zespołów BMW w mistrzostwach GT World Challenge Europe Endurance Cup.

- Miałem nadzieję, że ten dzień nigdy nie nadejdzie, więc trudno mi znaleźć właściwe słowa – powiedział Kelvin van der Linde, odnosząc się do odejścia z zespołu. - Bardzo wiele zawdzięczam Abt Sportsline. Przyjechałem do Kempten jako młody człowiek i prawdopodobnie nie dałbym sobie rady bez serdeczności i wsparcia ze strony ludzi w Abt.

- Zawarłem tam przyjaźnie na całe życie i moje serce zawsze będzie biło dla Abt. To nie jest decyzja przeciwko Abt, tylko za innym producentem.

Dyrektor Abt, Thomas Biermaier, przyznał, że „trudno będzie wypuścić Kelvina” po tym, jak dwukrotnie otarł się on o tytuł w DTM. Van der Linde walczył o mistrzostwo w 2021 roku, gdy seria przeszła na samochody GT3, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość kierowcy Mercedesa, Maxiego Gotza.

- Wspieraliśmy go od pierwszego dnia – powiedział. - Gdy pojawiła się możliwość, by wystawić Kelvina w DTM w 2021 roku, skorzystaliśmy z niej bez wahania. Nigdy tego nie żałowaliśmy, nawet jeśli nie udało nam się zdobyć tytułu. Kelvin zawsze będzie jednym z nas.

- Po 25 latach z Audi, rok 2025 będzie początkiem nowej ery dla ABT Sportsline w DTM – powiedział dyrektor ds. sportów motorowych Abt, Martin Tomczyk. - To ważny krok, abyśmy mogli znów startować ze wsparciem producenta.

- Ale partnerstwo z Lamborghini przyniesie także zmiany. Idealnie byłoby, gdyby nasi kierowcy wywodzili się z grona Lamborghini. Pomimo starań ze strony Kelvina i intensywnych dyskusji z Lamborghini, Kelvin niestety nie będzie dla nas dostępny w 2025 roku, czego bardzo żałujemy.

- Przeżyliśmy razem niezapomniane chwile i odnieśliśmy wielkie sukcesy. Wraz z Kelvinem tracimy nie tylko czołowego kierowcę, ale i wspaniałą osobowość.

Coraz bardziej prawdopodobne staje się, że mistrz tegoroczny mistrz, Mirko Bortolotti w przyszłym sezonie dołączy do Abt, by bronić swojego tytułu.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Aston Martin spróbuje jeszcze raz
Następny artykuł Zatęsknił za torem

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry