ERC
20 lip
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
W
Cyprus Rally
16 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Rally Hungary
06 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
26 lis
Kolejne wydarzenie za
64 dni
Zobacz pełną wersję:

Nadszedł czas rewanżu

akcje
komentarze
Nadszedł czas rewanżu
Autor:

Aleksiej Łukjaniuk odpłacił się włoskim kierowcom za ubiegłoroczną porażkę. Pilotowany przez Dmitrija Jeremiejewa, Rosjanin wygrał Rally di Roma Capitale, pierwszą rundę FIA ERC 2020.

Łukjaniuk i Jeremiejew zaatakowali podczas wczorajszego dnia, wygrywając komplet odcinków. Dziś kontrolowali sytuację, nie wdając się w bitwę między włoskimi kierowcami. Rosyjski duet osiągnął metę z przewagą 16,1 s nad Giandomenico Basso i Lorenzo Granaim. Dla Łukjaniuka to drugi triumf w Rzymie.

- Jechaliśmy niezwykle czysto, ale przy zachowaniu dobrego tempa. Trochę kalkulowaliśmy. Generalnie bardzo dobrze. Jestem szczęśliwy - mówił Łukjaniuk. - Jesteśmy zadowoleni. To był trudny rajd - podsumował krótko Basso.

Świetny występ w drugim starcie na asfalcie zaliczył Oliver Solberg. 18-latek wspólnie z Aaronem Johnstonem stanął na najniższym stopniu podium [+1.03,2]. - Fantastyczny weekend. Przyjeżdżałem tutaj z nadziejami na pierwszą dziesiątkę. Wynik jest rewelacyjny. Próbowałem przycisnąć na niektórych oesach, aby sprawdzić czasy i to działało.

Zaciętą walkę o czwarte miejsce rozstrzygnęli na swoją korzyść Craig Breen i Paul Nagle. Wspierani przez MRF Tyres Irlandczycy rozpoczęli w Rzymie tegoroczne występy w ERC. 1,3 s za załogą Hyundaia dojechali Simone Tempestini i Sergiu Itu, korzystający ze Skody przygotowanej przez Tagai Racing Technology.

- Podobało mi się, mieliśmy frajdę od startu do mety. Myślimy już o kolejnym starcie - powiedział Breen. - Dobry weekend. Niestety, dziś czasy nie były dobre, ale rajd nam się podobał - podsumował Tempestini.

Efrén Llarena i Sara Fernández udanie rozpoczęli przygodę z samochodem R5. Hiszpański duet dojechał na szóstym miejscu [+2.15,9]. Grégoire Munster i Louis Louka [+2.20,5] obronili się przed atakami Filipa Mareša i Radovana Buchy. Czechom zabrakło 5,5 s.

- Odpowiednio wykonaliśmy naszą pracę, staraliśmy się jechać równo. Zespół również spisał się dobrze. Dobry start sezonu - cieszył się Llarena. - Niezła bitwa z Marešem. Dopiero drugi raz w Hyundaiu i poszło dobrze. Mam nadzieję pojechać na Łotwę - komentował Munster. - Niełatwo było odzyskać tempo po piątkowym wypadku. Dziękuję zespołowi. Wczoraj było trudno, dziś poszło lepiej – mówił Czech.

Druga załoga Team MRF Tyres - Emil Lindholm i Mikael Korhonen - uplasowała się na dziewiątej pozycji [+2.54,0]. - Bezproblemowy weekend zawsze cieszy. Dobrze jest wrócić. To był testowy rajd, aby dowiedzieć się jak pracują opony - powiedział Lindholm.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk obronili dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy o 0,7 s. - Cieszymy się z mety. Trzecia pętla nie była idealna, dobrze, że utrzymaliśmy się na drodze. Chwilami czasy były dobre, a chwilami nie. Poznaliśmy jednak cały rajd pod kątem kolejnego razu - podsumował mistrz Polski. Wśród juniorów do lat 28 Marczyka sklasyfikowano na szóstej pozycji. Strata do zwycięzcy kategorii - Olivera Solberga - wyniosła 2.21,9.

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia R5 evo

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia R5 evo

Photo by: Mikołaj Marczyk

Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot dojechali do mety na 17 miejscu w ERC. Adam Stec i Kamil Kozdroń uplasowali się cztery pozycje niżej.

Dramatycznie zakończyła się zażarta walka w ERC3. Pedro Antunes i Pedro Alves wyprzedzili po OS13 dotychczasowych liderów: Kena Torna i Kauri Pannasa. Przed ostatnim odcinkiem mieli nad Estończykami 4,3 s. Na ostatniej próbie wypadli z trasy i zwycięstwo wróciło do załogi nowego Forda Fiesty Rally4. Podium uzupełnili Josep Bassas i Axel Coronado [+3.50,5] oraz Martin László i Gábor Zsiros [+6.53,6].

ERC2 padło łupem Zelindo Melegariego i Corrado Bonato. Załoga Subaru wyprzedziła swoich rodaków: Andrea Mabelliniego i Nicola Arenę [+43,3 s] - jednocześnie triumfatorów Abarth Rally Cup - oraz Czechów Petra Nešetřila i Jiřího Černocha [+5.20,8].

Łukjaniuk zgromadził w Rzymie 38 punktów, Basso 32, a Solberg 26. Pięć punktów za wygraną podczas drugiego dnia zdobył Andrea Crugnola.

Kolejna runda FIA ERC 2020 odbędzie się na Łotwie. Rajd Lipawy zaplanowano w dniach 14-16 sierpnia.

Włoska bitwa w Lacjum

Poprzedni artykuł

Włoska bitwa w Lacjum

Następny artykuł

Hyundai zadowolony z rzymskiego treningu

Hyundai zadowolony z rzymskiego treningu
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie ERC , Rajdy
Wydarzenie Rally di Roma Capitale
Autor Tomasz Kaliński