Coulthard kontra Janowski, Małysz w WRC
30 maja na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu odbędzie się „Red Bull Speed Ways” - wydarzenie, podczas którego kibice sportów motorowych po raz pierwszy w historii zobaczą na żywo w akcji samochód F1 zespołu Red Bull Racing w konfrontacji z motocyklem żużlowym.
Podczas Red Bull Speed Ways do bolidu stajni z Milton Keynes wskoczy wicemistrz świata F1 z sezonu 2001, David Coulthard, a na motocyklu zasiądzie trzykrotny zdobywca Drużynowego Pucharu Świata, żużlowiec Maciej Janowski. Kibice zobaczą także pojedynki z udziałem m.in. Adama Małysza, który zadebiutuje w aucie rajdowym najwyższej klasy oraz Kuby Przygońskiego w samochodzie driftowym. Za powietrzne akrobacje odpowiedzialny będzie Łukasz Czepiela. Podczas wydarzenia będzie można spotkać się również z Kacprem Sztuką.
- To będzie święto motorsportu. Niesamowite maszyny, utytułowani sportowcy i ciekawe pojedynki w jednym miejscu - powiedział pomysłodawca „Red Bull Speed Ways”, żużlowiec klubu WTS Sparty Wrocław, Maciej Janowski. Trzykrotny zdobywca Drużynowego Pucharu Świata po raz pierwszy w historii połączy Formułę 1, ze sportem niezwykle popularnym w Polsce, czyli żużlem. Aby to zrobić, zaprosił na swój domowy stadion we Wrocławiu zespół Red Bull Racing. Na torze żużlowym zmierzy się z kierowcą, który wywalczył dla RBR pierwsze podium w historii występów zespołu w Formule 1, a więc ze wspomnianym Davidem Coulthardem.
- Będziemy startować w tym samym czasie po przeciwległych stronach toru. Ja na motocyklu, David w bolidzie. Do pokonania będzie kilka okrążeń. Wygra ten, kto będzie szybszy - mówił „Magic” o głównych zasadach wyzwania.
Maciej Janowski
Podczas „Red Bull Speed Ways” Janowski będzie chciał zademonstrować nie tylko indywidualne umiejętności, ale przede wszystkim charakterystykę sportu żużlowego i możliwości samego motocykla także po to, aby przybliżyć speedway tym, którzy go jeszcze nie znają. Służyć temu mają pojedynki również z innymi sportowcami. Stanie w szranki m.in. z czterokrotnym zdobywcą kryształowej kuli w skokach narciarskich, uczestnikiem rajdów-cross-country, w tym kultowego Dakaru,Adamem Małyszem. „Orzeł z Wisły” nie tylko po raz pierwszy w karierze zasiądzie za kierownicą samochodu rajdowego najwyższej klasy, ale też zrobi to w spektakularnym stylu. W konkurencji na lepsze przyspieszenie obaj zawodnicy sprawdzą, kto będzie szybszy na dystansie 70 metrów - motocykl żużlowy czy rajdówka w topowej specyfikacji.
Z Janowskim zmierzy się również Kuba Przygoński. Obaj będą starali się udowodnić, kto jeździ na swojej maszynie z większą precyzją. Czy będzie to wielokrotny mistrz Polski w drifcie za kierownicą swojego „Diabła”? Czy raczej żużlowy mistrz Polski?
- Chcę pokazać mój ukochany żużel szerokiemu gronu fanów motorsportu. F1 to jest absolutny top. W cyklu rządzi teraz Red Bull Racing. A my ściągamy ich bolid na tor żużlowy! Liczę na fajną rywalizację i dobrą zabawę, ale miło byłoby, gdyby wieści o żużlu poszły szerzej w świat. F1 jest świetnym magnesem, który może sprawić, że ktoś na drugiej półkuli przynajmniej zerknie na dyscyplinę, którą Polacy tak bardzo kochają - dodał „Magic”. - Emocje będą ogromne nie tylko podczas głównego wydarzenia, ale także kilka godzin wcześniej na błoniach stadionu. Spotkania ze sportowcami, możliwość zobaczenia paddocku i wszystkich maszyn z bliska to tylko część atrakcji.
„Red Bull Speed Ways” odbędzie się w czwartek 30 maja na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.
informacja prasowa
Oglądaj: Red Bull Formula Nurburgring 2023
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.