Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Oscar Piastri, McLaren

Domowa inauguracja

Spokojny o swoją przyszłość Oscar Piastri już niebawem na ojczystej ziemi rozpocznie nowy sezon rywalizacji w F1.

W późny wtorkowy wieczór Australijczyk poinformował przed domowym Grand Prix, że zabezpieczył swoją długoterminową przyszłość z zespołem McLarena.

W tym tygodniu, będąc w Melbourne nie da się uciec od Piastriego. Jego twarz promienieje z billboardów, z przejeżdżających tramwajów, a nawet wita głodnych fanów przed Grill’d, gdzie jego burger z limitowanej edycji stał się ogólnokrajowym hitem sieci.

Nagrał również specjalne ogłoszenia dla miejskiego systemu transportu publicznego i w okresie poprzedzającym wyścig nawiązał też współpracę z takimi markami jak Jack Daniel’s i Mastercard. Wizerunki Piastriego momentami przytłaczają i nawet jego własna siostra, Hattie, ma już dość. To jednak pokazuje, że narodowa miłość do asa McLarena kwitnie w najlepsze.

Rok 2025 to dopiero trzeci sezon Piastriego jako kierowcy F1 i chociaż ma dopiero 23 lata, posiada już znaczne doświadczenie, którego nie powstydziliby się starsi kierowcy. Na scenie pojawił się w cieniu swojego rodaka, Daniela Ricciardo, który został wyrzucony z ekipy McLarena pod koniec 2022 roku.

Czytaj również:

Piastri natychmiast pokazał, że ma inny charakter i ​​nie zamierza powielać błędów Ricciardo. Okazał się spokojnym facetem, ale nie brakuje mu specyficznego poczucia humoru. Nie jest też sztuczny w żadnym znaczeniu tego słowa i z pewnością nie próbuje być kimś, kim nie jest.

Ta autentyczna osobowość sprawiła, że ​​stał się magnesem dla producentów znanych marek - czy to poprzez osobistą umowę z Grill’d, czy też zobowiązania sponsorskie McLarena wobec Mastercard.

Biorąc pod uwagę koniec panowania Ricciardo jako króla Grand Prix Australii, Piastri stał się nowym bohaterem i twarzą australijskiego motorsportu.

Sprawca całego zamieszania czuje się jednak pewnie i swobodniej w nowej roli i ma wiele powodów do radości po przedłużeniu kontraktu z McLarenem. Długość wieloletniej umowy nie została ujawniona, chociaż jego obecny kontrakt obowiązuje do 2026 roku.

- To fantastyczne uczucie wiedzieć, że jestem częścią długoterminowej wizji McLarena - powiedział Piastri - Zespół uwierzył we mnie, kiedy podpisywaliśmy kontrakt w 2022 roku, a droga, jaką przeszliśmy przez ostatnie dwa sezony, przywracając McLarena na sam szczyt, była niesamowita.

- Nie mogę się doczekać walki o największe trofea jako kierowca McLarena, a po zeszłorocznych fantastycznych osiągnięciach jeszcze bardziej chcę pozostać w czołówce.

Piastri nie tylko został indywidualnym zwycięzcą Grand Prix w 2024 roku, ale odegrał również kluczową rolę w zdobyciu przez zespół pierwszego od 1998 roku tytułu mistrzowskiego wśród konstruktorów.

Czytaj również:

On i Lando Norris, który również podpisał przedłużenie kontraktu w zeszłym roku, są jednym z najsilniejszych składów w stawce, co oznacza, że ​​fani mają realną szansę zobaczyć Australijczyka wygrywającego w Albert Park w niedzielę.

W historii wyścigu żaden australijski kierowca nigdy nie stanął na podium, ale jeśli ktoś może to zrobić, to na pewno jest to Piastri.

 
Poprzedni artykuł Piastri przedłuża kontrakt z McLarenem
Następny artykuł Wolff: Chcemy pokonać Hamiltona

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry