Kolejny trik wykryty?
Źródła Motorsport.com wskazują, że FIA musiała zareagować w związku z podejrzeniami, iż jeden z zespołów stworzył sprytny trik umożliwiający zmianę wysokości zawieszenia samochodu w warunkach parku zamkniętego.
Nico Hulkenberg, Haas F1 Team, in Parc Ferme
Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images
Informacje pozyskane przez Motorsport.com wskazują, że kilka zespołów było w kontakcie z FIA, a rozmowy dotyczyły triku, potencjalnie zastosowanego przez jedną z ekip i umożliwiającego zmianę wysokości samochodu między kwalifikacjami i wyścigiem, czyli wtedy, kiedy obowiązuje reguła parku zamkniętego. W takim przypadku nawet niewielka modyfikacja może przynieść spory zysk.
Zgodnie z regulaminem taka zmiana jest zabroniona. Przepisy ściśle określają, które elementy i w jaki sposób można modyfikować. Jeśli chodzi o konfigurację aerodynamiczną, możliwa jest korekta ustawień przedniego skrzydła, ale bez dodawania czy ujmowania jakichkolwiek elementów. Ponadto regulacje nakazują, by podczas inspekcji było jasne, że modyfikacji nie można dokonać bez specjalnych narzędzi.
Jednak pojawiły się podejrzenia, że jedna z ekip tak zaprojektowała samochód, że z kokpitu możliwa jest zmiana prześwitu w przednim zawieszeniu, a regulacji ulega tzw. T-tray. Takich modyfikacji mógłby dokonać mechanik przy rutynowych oględzinach samochodu między czasówką i wyścigiem, a efekty jego działań trudno wykryć.
Zespoły nabrały podejrzeń dzięki specjalnemu serwerowi FIA, na który wszystkie ekipy muszą wgrać projekty części z tzw. otwartego obiegu.
FIA postanowiła wziąć pod uwagę obawy zespołów i podjęła działania już na rozpoczynający się jutro weekend z Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Ze skutkiem natychmiastowym zmieniono procedury sprawdzenia przedniego zawieszenia. Możliwe jest zaplombowanie każdego urządzenia, dzięki któremu dochodzi do korekty wspomnianego T-tray.
Rzecznik FIA przekazał Motorsport.com: - Każda zmiana wysokości w parku zamkniętym jest zakazana regulaminem.
- Nie mamy żadnych informacji, aby jakikolwiek zespół stosował taki system, ale FIA pozostaje czujna w sprawach coraz lepszego nadzoru. Wdrożyliśmy zmiany proceduralne, aby upewnić się, iż modyfikacja prześwitu nie jest możliwa. W niektórych przypadkach może to obejmować założenie plomby.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.