Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Magnussen chce zostać

Kevin Magnussen chce pozostać w zespole Haas w 2025 roku, ponieważ uważa, że nadal ma „niedokończone sprawy” z amerykańskim zespołem.

Piotr Furman Pablo Elizalde
Opublikowano:
Kevin Magnussen, Haas VF-24

Duńczyk dołączył do Haasa w 2017 roku, rok po debiucie zespołu w F1. Z ekipy odszedł pod koniec 2020 roku, kiedy stracił motywację do dalszej współpracy.

Magnussen niespodziewanie powrócił do Haasa w roku 2022 po tym, jak w związku z inwazją na Ukrainę, zespół zwolnił Nikitę Mazepina i zerwał współpracę z rosyjskim sponsorem tytularnym Uralkali.

Obecny kontrakt Magnussena wygasa z końcem tego roku, ale 31-latek chce przedłużyć swoją współpracę, aby wykorzystać potencjał, jaki jego zdaniem tkwi w zespole.

- Myślę, że jest tu jeszcze wiele do zrobienia – powiedział Magnussen. - Czuję, że tak było zawsze, a jestem tu od wielu lat. W zespole zawsze był potencjał, którego tak naprawdę nigdy nie wykorzystaliśmy.

Czytaj również:

- Wiem, że teraz stwarzamy lepsze warunki do wykorzystania tego potencjału. Mamy kilku bardzo utalentowanych ludzi i myślę, że jest tak od początku - dodał.

- Wiele osób nie doceniało nas na początku, ponieważ myśleli, że tylko wzorujemy się na Ferrari. Kilka razy pokazaliśmy, że nie tylko się wzorujemy, ale robimy swoją robotę. W tym roku wzorujemy się na Red Bullu, podobnie jak wszyscy inni. Myślę, że w Haasie jest wiele talentów i wiem, że istnieje potencjał, który chciałbym zobaczyć w pełni – zaznaczył.

Dodał: - Jak wszyscy pozostali skupiam się na tym sezonie, a jednocześnie jestem otwarty na wszelkie inne możliwości. W związku z pozostaniem w zespole, czuję to co powiedziałem. Myślę, że to naturalna i najlepsza opcja.

Zapytany, czy rozpoczął już rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu, Magnussen odpowiedział: - To jeszcze nic pewnego. Kiedy jesteś częścią zespołu, cały czas rozmawiasz.

Jeśli w przyszłym roku Magnussen pozostanie w Haasie, duński kierowca nie będzie już współpracował z Nico Hulkenbergiem, który przed wejściem Audi do F1 w 2026 roku, zdecydował się podpisać kontrakt z Sauberem.

Magnussen przyznał, że posunięcie Niemca było dla niego zaskoczeniem.

- Szczerze mówiąc myślałem, że w przyszłym roku znowu będziemy jeździć razem i  uważałem taką wersję za wielce prawdopodobną  – dodał rozczarowany.

- Nico skorzystał z szansy danej mu przez Saubera i Audi. Życzę mu wszystkiego najlepszego. W tym roku będziemy nadal skupiać się na sprawach bieżących. Kontynuujemy postęp, który poczyniliśmy jako zespół w tym roku i mamy nadzieję, że przeniesie on efekty także w przyszłym roku - skwitował.

Kevin Magnussen, Haas F1 Team

Kevin Magnussen, Haas F1 Team

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

- Uważam, że pracujemy całkiem dobrze jako zespół i sobie nie przeszkadzamy. Jesteśmy konkurencyjni. W F1 czasami może być bardzo niezdrowa atmosfera, ale przecież jesteśmy dorośli – podsumował Magnussen. - Mam też nadzieję, że jeśli będę kontynuował współpracę z Haasem, to z następcą Hulkenberga znajdziemy szybkie porozumienie.

Po GP Miami Magnussen posiada 10 punktów karnych nałożonych przez zespół sędziów za wykroczenia na torze. W kolejnych wyścigach musi być bardziej rozważny, bo od zakazu startów dzieli go zaledwie dwa punkty.

Czytaj również:
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Norris może to zrobić
Następny artykuł Ogromny postęp Tsunody

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry