Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Adrian Newey, Chief Technical Officer of Aston Martin F1

Newey szpiegował?

Adrian Newey nie marnował czasu w Monako i został zauważony, gdy przyglądał się uważnie prowadzącemu w mistrzostwach McLarenowi MCL39.

Newey po raz pierwszy z Astonem Martinem pojawił się na torze wyścigowym w zeszły weekend, co było jego pierwszą wyprawą na wyścig od czasu jego głośnego odejścia z Red Bulla w zeszłym roku.

66-latek oficjalnie dołączył do swojego nowego zespołu na początku marca, niecałe dwa tygodnie przed otwierającym sezon Grand Prix Australii. W międzyczasie Newey został zarządzającym partnerem technicznym, a także został udziałowcem zespołu.

Brytyjczyk, będący już legendą F1, miał udział w ponad 200 wygranych wyścigach i 26 tytułach kierowców i konstruktorów. Teraz kieruje rozwojem nowego samochodu Astona Martina na sezon 2026, kiedy zaczną obowiązywać nowe regulaminy techniczne.

Podróż do Monte Carlo dała Neweyowi okazję do zaobserwowania, jak jego nowy zespół działa w weekendy wyścigowe. Wcześniej zdążył zapoznał się z istniejącymi procesami w fabryce w Silverstone.

Newey słynie z tego, że przed każdym wyścigiem ze swoim notatnikiem w ręku wyrusza na „polowanie” na pola startowe, wykorzystując okazję do oceny projektów rywalizujących zespołów.

Czytaj również:

W Monako zauważono moment, w którym uwagę Neweya przykuł McLaren MCL39 Oscara Piastriego.

Newey rozmawiał potem z  Christianem Hornerem, szefem zespołu Red Bulla, z którym ściśle współpracował podczas swojego prawie dwudziestoletniego pobytu w Milton Keynes.

Horner nawet zażartował, że ma problemy z przyzwyczajeniem się do widoku Neweya w zielonym stroju Astona Martina, porównując geniusza F1 do „gigantycznego straszydła”.

W ostatnich tygodniach McLaren MCL39 przykuł uwagę wielu ekspertów technicznych, po tym jak odniósł sześć zwycięstw w ośmiu dotychczas rozegranych wyścigach.

Stwierdzono, że samochód jest w pełni zgodny z przepisami technicznymi F1 2025 po tym, jak organ zarządzający FIA przeprowadził szeroką inspekcję po wyścigu podczas Grand Prix Miami na początku tego miesiąca.

W wywiadzie udzielonym dla PlanetF1 w przededniu Grand Prix Monako, dyrektor generalny McLarena Zak Brown nalegał, aby jego ekipa przestała być nękana sugestiami rywalizujących zespołów, że MCL39 jest niezgodne z regulaminem.

- Mogą dalej szukać i nic nie znajdą poza naszymi pracownikami. McLaren opracował naprawdę dobry samochód wyścigowy. Wykonali świetną robotę.

- Ale jeśli zespoły uważają, że stosujemy nielegalne rozwiązania i chcą poświęcić swój czas na ich poszukiwania, zamiast na opracowanie własnego samochodu, to szczerze mówiąc dla na jest to ok.

Czytaj również:

- To wspaniale, że ludzie chcą poświęcać swój czas na poszukiwanie czegoś, czego nie ma.

- Zawsze uważaliśmy, że lepiej jest skupić się na własnym zespole - dodał.

Poprzedni artykuł Gasly obwinia Tsunodę
Następny artykuł Audi pogodzone z rzeczywistością

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry