Po zwycięstwie na Red Bull Ringu w ostatni weekend Norris zmniejszył do 15 punktów swoją stratę do zespołowego kolegi Oscara Paiatriego, który po jedenastu wyścigach jest liderem mistrzostw.
Kierowca McLarena jest jednak najwyżej sklasyfikowanym Brytyjczykiem w tabeli i wielu kibiców uważa go obecnie za brytyjskiego kierowcę numer jeden.
Pozostali brytyjscy kierowcy: George Russell, Lewis Hamilton i Ollie Bearman, zajmują odpowiednio czwarte, szóste i osiemnaste miejsce.
Sam zainteresowany wypowiedział się, czy rzeczywiście czuje się numerem "1".
- Nawet o tym nie powinienem mówić - zażartował. – Owszem, mam największe szanse na wygranie tego wyścigu i oczywiście jestem w gronie walczących o mistrzostwo w tym sezonie - wyjaśnił Norris, podczas konferencji prasowej w Silverstone, gdy zapytano go, czy uważa się za brytyjskiego kierowcę numer jeden.
- Czy jestem brytyjskim numerem jeden? Nie wiem. Myślę, że trzeba wziąć pod uwagę historię, a w tym przypadku to Lewis znajduje się na szczycie. Ma dużo więcej wygranych wyścigów, pole position i tytułów mistrzowskich niż ktokolwiek inny.
Siedmiokrotny mistrz świata zapisał wiele ciekawych kart w historii Grand Prix Wielkiej Brytanii, stając na podium co roku od jedenastu lat.
Hamilton odniósł dziewięć zwycięstw w Silverstone, ostatnie w 2024 roku.
- Jestem faworytem weekendu z punktu widzenia brytyjskich kibiców, ale czy jestem numerem jeden? Byłoby miło zostać nim w przyszłości. To mój cel. Chcę być numerem jeden, ale myślę, że jeszcze nie udowodniłem, że nim jestem, ale nad tym pracuję - podsumował.
Zwycięstwo w Austrii było dla Norrisa niezwykle istotne.
- Cóż, jestem tym bardzo podekscytowany. Na to zwycięstwo warto było czekać - powiedział mediom. - Oczywiście, jazda po torze jest nadal najlepszą częścią tego co robię sportowo, ale nie samymi wyścigami człowiek żyje. Wczoraj np. byliśmy na Trafalgar Square, co było czymś wyjątkowo miłym.
- Więc jest jeszcze wiele rzeczy, na które warto czekać. Oczywiście zwycięstwo w Austrii to też miłe uczucie, ale jestem gotowy na kolejne.
503 Service Temporarily Unavailable
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy