Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Pereza czeka rozmowa

Red Bull Racing zamierza przeprowadzić poważniejsza rozmowę z Sergio Perezem, ponieważ obawiają się, że ich kierowca straci drugie miejsce w klasyfikacji F1 2023.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19, Zhou Guanyu, Alfa Romeo C43

Podczas wyczerpującego fizycznie Grand Prix Kataru, w którym niektórzy kierowcy byli bliscy zasłabnięcia, a inni trafili do centrum medycznego wyczerpani jazdą w ekstremalnym upale, Sergio Perez wywalczył punkt zajmując dziesiąte miejsce po starcie z alei serwisowej.

Taki sposób rozpoczęcia wczorajszej rywalizacji był wynikiem kolizji w sobotnim sprincie z Estebanem Oconem i Nico Hulkenbergiem. Wymagało to obszernych napraw i wymiany podzespołów jednostki napędowej w jego RB19, a to naruszenie zasad parku zamkniętego.

Podczas gdy jego kolega z zespołu, Max Verstappen, zdominował wyścig na torze w Losail, Perez przyciągnął uwagę otrzymaniem trzech kar pięciosekundowych za przekroczenie limitów toru aż sześciokrotnie.

Meksykanin jest aktualnie wiceliderem tegorocznej kampanii. Ma w zapasie 30 punktów nad Lewisem Hamiltonem przed pięcioma pozostałymi rundami. Na jego szczęście w wyścigu minionej niedzieli Brytyjczyk został wyeliminowany po kontakcie, tuż po starcie w pierwszym zakręcie, z kolegą z zespołu Mercedesa, George'em Russellem. Siedmiokrotny mistrz świata w pełni wziął odpowiedzialność za ten incydent.

Czytaj również:

Szef Red Bull Racing, Christian Horner po GP Kataru przyznał, że zespół musi poważniej porozmawiać z Perezem, ponieważ stajnia „desperacko” potrzebuje, aby wrócił do formy i utrzymał drugą lokatę w mistrzostwach.

- Myślę, że naprawdę musimy usiąść z Checo i porozmawiać, ponieważ wiemy, na co go stać, a obecnie nie prezentuje tej formy - przekazał Horner. - Jesteśmy zdesperowani, aby odzyskał swoją dyspozycję i utrzymał drugie miejsce w mistrzostwach.

- Było to frustrujące, że wyniósł z tego weekendu tylko jeden punkt. Uważam bowiem, że nawet startując z tyłu stawki, jest szansa na dużo większą zdobycz - podkreślił. - W każdym razie będziemy go wspierać tak bardzo, jak to tylko możliwe, ponieważ przed nami seria trzech wyścigów tydzień po tygodniu [Stany Zjednoczone, Meksyk, Brazylia]. To ogromna liczba punktów, a dodatkowo są jeszcze sprinty.

Horner liczy, że wsparcie, jakie Perez otrzyma od kibiców w trzech kolejnych imprezach, w tym w domowej rundzie w Meksyku, pomoże mu odzyskać pewność siebie.

Dodał, że Perez musi „w pełni skoncentrować się na podstawach”, aby powstrzymać nakręcanie się tej spirali.

- Myślę, że czasami trzeba na chwilę się zatrzymać, zastanowić nad swoją sytuacją i podejściem, a następnie wrócić do podstaw - wskazał. - To właśnie zrobimy. Wszyscy wiemy, do czego jest zdolny Checo i chcemy go wesprzeć, aby wrócił do pozycji, w której jeszcze niedawno był, na przykład w Monzy, gdy finiszował na drugim miejscu za Maxem.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Formuła 1 nie może ryzykować
Następny artykuł Zbyt niebezpiecznie w Katarze

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry