Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Oscar Piastri, McLaren, Max Verstappen, Red Bull Racing, George Russell, Mercedes

Russell popiera sędziów

George Russell powiedział, co myśli o sytuacji, do której doszło w pierwszym zakręcie podczas Grand Prix Arabii Saudyjskiej.

Kierowca Mercedesa potwierdza słuszność decyzji sędziów, którzy ukarali Maxa Verstappena za opuszczenie toru na pierwszym okrążeniu niedzielnego wyścigu w Dżuddzie.

Russell dokładnie widział jak Holender zaraz po starcie nie zmieścił się w pierwszym zakręcie i ściął drugi, kiedy walczył z Oscarem Piastrim o utrzymanie pozycji.

Krótko po tym, jak na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, Russell przez radio powiedział inżynierowi wyścigowemu, Marcusowi Dudleyowi: - Verstappen całkowicie wyjechał z toru.

Kierowcy dość często używają komunikacji radiowej ze swoimi zespołami, aby na bieżąco wyrazić swoje poglądy na temat incydentów.

Czytaj również:

Russell, który po starcie był trzeci za Verstappenem i Piastrim, zapytał Dudleya: - Przypuszczam, że Verstappen będzie musiał oddać mu miejsce?

- Zostało to odnotowane, więc sprawa zostanie zbadana – odpowiedział Dudley.

Chociaż Red Bull mógł uniknąć kary nałożonej na Verstappena, instruując go, aby przepuścił Piastriego, to jednak tego nie zrobili. Sędziowie ukarali go, co Dudley przez radio potwierdził Russellowi: - Verstappen ma karę pięciu sekund.

Brytyjczyk mógł skorzystać z kary Verstappena, ale po restarcie wyścigu tracił pozycje i ostatecznie zajął piąte miejsce.

Russell i Verstappen nie darzą się zbytnią sympatią, ponieważ w przeszłości kilkakrotnie dochodziło między nimi do starć. Verstappen nazwał swojego rywala „palantem” po tym, jak doszło między nimi do kontaktu w wyścig sprinterski w Baku w 2023 roku.

Czytaj również:

W zeszłym roku w Katarze Russell powiedział, że stracił szacunek do Verstappena z powodu jego zachowania, gdy kierowca Red Bulla otrzymał karę cofnięcia o jedno miejsce na starcie za utrudnianie mu kwalifikacji. Russell twierdził, że Verstappen celowo groził, że w niego wjedzie.

- On nie potrafi radzić sobie z przeciwnościami losu - powiedział Russell. - Zawsze, gdy coś nie idzie po jego myśli, wybucha gniewem.

Oglądaj: Grand Prix Arabii Saudyjskiej - podsumowanie

Poprzedni artykuł To była słuszna decyzja?
Następny artykuł Klęska urodzaju

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry