Sezon 2025 nadal w planach Andrettiego
Zespół Andretti Cadillac Formula 1 w pełni przygotowuje się do potencjalnego debiutu w sezonie 2025.
Andretti swoje ambicje związane z dołączeniem do Formuły 1 ogłosił już na początku 2022 roku. Zgłoszony przez niego podmiot z sukcesem - jako jedyny - przeszedł proces aplikacyjny ustalony przez FIA, a decyzja federacji pojawiła się na początku października minionego roku. Zgodę na dołączenie do stawki musi jednak jeszcze wyrazić Formula One Management.
Czekając na wieści od Formuły 1, ekipa Andrettiego nie próżnuje. Pokazała właśnie model w specyfikacji 2024 przygotowany do prac w tunelu aerodynamicznym, a badania przeprowadzano z wykorzystaniem infrastruktury Toyoty w Kolonii. Jeśli z FOM pojawi się zielone światło, prace rozwiną się w pełnoskalowy program rozwojowy z myślą o kampanii 2025. W bazie w Silverstone zwiększono zatrudnienie, a niebawem dojdzie do przeprowadzki do większej bazy. Prace badawczo-rozwojowe trwają także w siedzibie General Motors w Charlotte w Stanach Zjednoczonych.
Nick Chester, dyrektor techniczny, w rozmowie z Motorsport.com ujawnił, że cały dział projektowy ciężko pracuje, wierząc, że zgoda na dołączenie do stawki pozwoli im rozpocząć rywalizację w 2025 lub 2026 roku.
- Oczywiście, lepiej byłoby mieć już określony rok dołączenia, na którym można się koncentrować - powiedział Chester. - Jesteśmy jednak zadowoleni z procesu, który przeszliśmy w FIA. Był bardzo rygorystyczny, a odhaczyliśmy wszystkie punkty.
- Nie możemy się doczekać, aby przygotować konkurencyjny samochód, niezależnie od sezonu, w którym dołączymy. Myślę, że wszyscy mamy sporo pewności, biorąc pod uwagę budżet, nazwisko Andretti, związek z GM. GM szykuje swój silnik na 2028 rok. Fajne jest to, że mamy grupę ludzi, którzy pracują wspólnie i czerpią radość z tworzenia nowego zespołu.
Photo by: Andretti Autosport
Roll hoop work at GM Charlotte
Chester zaznaczył, że zespół nie przyjął jeszcze żadnej daty granicznej, od której dołączenie w 2025 roku stanie się niemożliwe i trzeba będzie odłożyć potencjalny debiut na sezon 2026.
- Nie mamy terminu. Po prostu im wcześniej się dowiemy, tym lepszy samochód zbudujemy. To trudne, trudne pytanie. Chcesz mieć i potwierdzenie dołączenia i jego termin, aby można było zaplanować rekrutację personelu. Nadal jesteśmy na etapie tworzenia, ale po wejściu chcielibyśmy to przyspieszyć.
- Deadline to kompromis względem osiągów. Można go odkładać, ale wtedy po prostu zrobisz gorszy samochód. Im dłużej to wszystko się przeciąga, tym trudniej będzie przygotować konkurencyjny samochód.
Celem testów samochodu w obecnej specyfikacji - który na pewno nigdy nie wyjedzie na to - jest wypracowanie schematów działania oraz procedur na przyszłość.
- Staramy się rozwijać, próbując stworzyć tegoroczny samochód, wyciągać wnioski z geometrii i generalnie starać się uzyskać jak najlepsze osiągi. Chcemy też poprawić swoją wydajność. Od koncepcji, poprzez CFD, tunel i ponowne sprawdzenie CFD. Próbujemy poprawić nasze procesy.
Photo by: Andretti Autosport
Roll hoop work at GM Charlotte
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.