Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Yuki Tsunoda, Red Bull Racing

Tsunoda: Nie jestem zrelaksowany

Yuki Tsunoda uważa, że doświadczenie to jedyna rzecz, która powstrzymuje go przed pokonaniem Maxa Verstappena.

Japoński kierowca powiedział, że nie czuje się jeszcze wystarczająco zrelaksowany i nie ma pełnej kontroli nad RB21.

Misją Tsunody jest zniwelowanie różnicy jaka dzieli go od kolegi z zespołu, Verstappena. Niedawno awansowany do Red Bulla kierowca powiedział, że RB21 jest trudny w prowadzeniu, szczególnie kiedy nie ma się odpowiedniego doświadczenia, które daje Holendrowi znaczną przewagę.

- Jestem całkiem zadowolony ze swojego poziomu i pewności siebie, biorąc pod uwagę, że mam dopiero za sobą dwa wyścigi w Red Bullu, ale próbuję zrozumieć, jak działa ten samochód - powiedział wczoraj reporterom w Dżuddzie.

Japoński kierowca wyznaczył sobie krótkoterminowe, ale realistyczne cele i jest przekonany, że mógłby rzucić wyzwanie czterokrotnemu mistrzowi świata, gdyby miał taki sam poziom pewności siebie za kierownicą.

Czytaj również:

- Wiem, że nie mogę go pokonać od razu, więc po prostu staram się zbudować doświadczenie i czekać na momenty, w których będę w dobrej formie - powiedział.

- Tak naprawdę wszystko sprowadza się do doświadczenia. Ten samochód zachowuje się inaczej na każdym torze, więc trudno go wyczuć. Max i inżynierowie rozumieją to z doświadczenia z poprzednich Grand Prix. Mogą mi to więc wyjaśnić słowami, ale nie jestem w stanie wykorzystać jeszcze tego za kierownicą - kontynuował.

- Muszę po prostu poświęcić czas. Kiedy odblokuję ten obszar, prawdopodobnie będę w stanie go pokonać.

W międzyczasie Tsunoda przyznał, że wciąż ma wiele do nauczenia się po spędzeniu czterech lat w juniorskim zespole Red Bulla.

- Nie jestem w pełni zrelaksowany, prowadząc ten samochód. Nadal nie mam nad nim jeszcze pełnej kontroli.

- Wiem, jak Max buduje pewność siebie w ciągu wyścigowego tygodnia, a robi to zupełnie inaczej niż ja. Potrafi poczuć się lepiej niż ja w samochodzie i dlatego ma większą pewność siebie – dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Hamilton nie boi się krytyki
Następny artykuł Piastri walczy z emocjami

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry