Verstappen: Nie byliśmy w grze
Max Verstappen twierdzi, że nie czuje się tak, jakby stracił w tym roku mistrzostwo, bo i tak nie miał szans w walce z McLarenami.
Lando Norris, McLaren, Max Verstappen, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Holender wyjaśnił dlaczego strata piątego z rzędu tytułu mistrza świata nie jest wcale porażką.
Verstappenowi zabrakło zaledwie dwóch punktów do pokonania Lando Norrisa, który zapewnił sobie pierwsze mistrzostwo świata, zajmując trzecie miejsce w finale sezonu w Abu Zabi.
Brak wygranej to brak wygranej. Albo jesteś w ciąży, albo nie - Max Verstappen
Po trudnej pierwszej połowie sezonu kierowca Red Bulla tracił 104 punkty do zespołowego kolegi Norrisa z McLarena, Oscara Piastriego.
Niespodziewany powrót formy Verstappena był wynikiem sukcesywnego ulepszania bolidu RB21, podczas gdy McLaren tracił wiele punktów przez błędy Piastriego, błędy strategiczne, problemy Norrisa w Zandvoort i przez podwójną dyskwalifikację w Las Vegas za nadmierne zużycie desek podłogi.
Z powodu fatalnej formy Red Bulla w pierwszej połowie sezonu, która doprowadziła do zastąpienia szefa zespołu Christiana Hornera przez Laurenta Mekiesa, Verstappen nie czuje, że stracił piąty tytuł i jest szczęśliwy, że był tak blisko pokonania kierowców Red Bulla.
- Cóż, widzę to tak. Nie przegraliśmy, bo tak naprawdę nigdy nie byliśmy w grze – powiedział Verstappen holenderskiemu Viaplay. - Analizując cały sezon, tak naprawdę nigdy nie mieliśmy szans na tytuł.
- Norris i Piastri odebrali sobie nawzajem wiele punktów i dlatego, jeśli jest się samemu, to w pewnym momencie sprawy zaczynają iść lepiej i nadrabiasz zaległości. McLaren zaliczył kilka kraks, błędów strategicznych, dyskwalifikacji, co pozwoliło mi znaleźć się w środku tej walki. Nie czuję, żebyśmy cokolwiek stracili.
Verstappen nadal bagatelizuje stratę punktów w Grand Prix Hiszpanii, kiedy został ukarany za wjechanie w Mercedesa George'a Russella, mimo że to była jedyna oczywista strata punktów, na którą miał wpływ.
Lando Norris, McLaren, Max Verstappen, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Simon Galloway / LAT Images via Getty Images
- Możemy być zadowoleni, że mogliśmy jednak rywalizować o tytuł – wspominał incydent w Barcelonie. – Tak jak wspomniałem, nigdy nie byliśmy w czołówce mistrzostw i sami też otrzymaliśmy wiele prezentów.
- Tytułu z pewnością nie straciłem w Barcelonie. Myślę, że trzeba bardziej skupić się na tym, gdzie jeszcze traciliśmy punkty. Oczywiście, odpadłem w Austrii, ale z drugiej strony mieliśmy mnóstwo problemów w poprzednich wyścigach. Patrząc wstecz, jest wiele rzeczy, które można było zrobić lepiej.
- Więc wszystko zależy od punktu widzenia. Ostatecznie nie ma znaczenia, czy przegraliśmy o jeden punkt, pół punktu, czy dwadzieścia punktów. Brak wygranej to brak wygranej. Albo jesteś w ciąży, albo nie. Nie można być w połowie w ciąży, prawda? – dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.