Verstappen przed najtrudniejszym wyzwaniem?
Pierre Gasly uważa, że Grand Prix Włoch rozgrywane w ten weekend na torze Monza, może być najtrudniejszym wyścigiem dla Maxa Verstappena w tym sezonie, pomimo znakomitej formy Red Bulla i Holendra.
Triumf podczas domowego Grand Prix oznaczał, że Verstappen wyrównał rekord liczby zwycięstw w Formule 1 z rzędu. W sezonie 2013 Sebastian Vettel wygrał wygrywał dziewięć kolejnych wyścigów, począwszy od Belgii, po Brazylię. Jeżeli Verstappen stanie na Monzy na najwyższym stopniu podium, ustanowi nowy rekord, chociaż wciąż pozostanie on w rękach Red Bulla.
Pierre Gasly, który wygrał w 2020 roku Grand Prix Włoch, wypowiedział się na temat nadchodzącego weekendu. Przestrzegł, że zwycięstwo na Świątyni Prędkości nie jest dla nikogo łatwym osiągnięciem.
- Myślę, że ten weekend jest prawdopodobnie najtrudniejszym dla Maxa [Verstappena] - przyznał. - To Monza, zupełnie inny tor, na którym masz bardzo niski docisk.
- W pierwszym zakręcie może wydarzyć się wiele wypadków, a system DRS daje ogromną przewagę, dlatego jeżeli ktoś jest wystarczająco szybki, aby trzymać się za tobą w oknie DRS, zawsze może dostać szansę. Będę zaskoczony, jeśli utrzyma około 30-sekundową przewagę, tak jak robi to na innych torach - zaznaczył.
Gasly pochwalił Verstappena za sposób, w jaki podszedł do sezonu 2023 i nazywał go bardzo dojrzałym, w porównaniu do poprzednich lat.
- Trzeba doceniać to, co robi, ponieważ nie popełnia żadnych błędów - powiedział. - Nawet w ostatni weekend, mogłeś mieć szybszy samochód, ale zblokować koła i przestrzelić pierwszy zakręt. Myślę, że patrząc na sposób, w jaki podszedł do sezonu zachował się bardzo dojrzale.
- W zeszły weekend było widać, że na mokrej nawierzchni nie odstawał aż tak od reszty. Wiesz, że jest szybki, a mógłby być jeszcze szybszy. Po prostu ma wszystko pod kontrolą i wie kiedy może odpuścić trzy dziesiąte sekundy i nie podejmować niepotrzebnego ryzyka, tak długo jak sytuacja będzie stabilna. Jest więc bardzo kompletny i dojrzały, w sposobie, w jaki podchodzi do tego - dodał.
Kierowca Alpine uważa, że Verstappen i jego zespół działają w tym roku na najwyższym, poziomie, a po takiej serii sukcesów, potencjalnie nawet czują się niepokonani.
- W pewnym momencie, gdy połączysz wszystkie właściwe składniki, otrzymasz dobre danie - powiedział pół żartem. - Próba zrobienia dobrej pizzy ze zgniłymi pomidorami nie zadziała. Oni mają dobrą bazę, dobry samochód i znakomitego kierowcę.
- Jest w centrum uwagi zespołu, to wszystko. Jest w szczycie swojej formy, w tym samym momencie co zespół, w wyniku czego widzimy aż taką dominację. Dlatego spisuje się najlepiej, jak potrafi. Obiektywnie myślę, że samochód Red Bulla jest zdecydowanie najszybszym w padoku.
- Popełniają bardzo niewiele błędów, często są najlepsi w pit stopach. Po prostu są w doskonałej formie i nie wydaje się, aby cokolwiek mogło ich niepokoić, zwłaszcza po jego [Verstappena] stronie garażu. Jako kierowca jest bardzo utalentowany. Zaczynasz wygrywać raz, drugi, trzeci i budujesz pewność siebie, dzięki umiejętnościom, które posiadasz. A poza tym wiesz, że na każdy weekend przyjeżdżasz z najszybszym samochodem, więc to prawie jak poczucie, że jesteś niezwyciężony - podsumował.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.