Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Max Verstappen, Red Bull Racing

Wakacje Verstappena

Max Verstappen zdementował plotki o spotkaniu z Toto Wolffem na Sardynii.

W czasie krótkiej przerwy pomiędzy wyścigami pojawiły się doniesienia, że Verstappen i szef zespołu Mercedesa zostali sfotografowani podczas wspólnego pobytu na Sardynii.

To natychmiast wywołało falę przypuszczeń, że obaj spotykają się, aby kontynuować rozmowy na temat przyszłego kontraktu czterokrotnego mistrza świata.

Wolff potwierdził wcześniej, że prowadzi rozmowy z Holendrem, ale przyznał, że prawdopodobieństwo przejścia Verstappena do Mercedesa w 2026 roku jest bardzo niskie.

Kierowca Red Bulla w charakterystyczny dla siebie sposób odpowiedział na niedawne plotki głoszące, że spotkał się z szefem Mercedesa podczas wakacji przed tegorocznym Grand Prix Belgii.

Czytaj również:

- Cóż, faktycznie byłem tam wtedy  – powiedział Verstappen portalowi Motorsport.com i innym mediom w Belgii, zapytany, czy te plotki go irytują. - Tak naprawdę nie przejmuję się takimi rzeczami. Po prostu, pojechałem na wakacje z przyjaciółmi i z rodziną.

- Ale przecież na wyspie było więcej osób niż tylko ja i myślę tu o Toto i jego rodzinie. Jeśli pojedziesz na tę samą wyspę, to szanse na spotkanie rosną.

Wolff potwierdził również przed weekendem na torze Spa-Francorchamps, że dla niego priorytetem są obecni kierowcy zespołu, George Russell i Andrea Kimi Antonelli, choć obecne kontrakty obu kierowców wygasają z końcem sezonu.

- Dyskusje toczyły się przez ostatnie tygodnie, więc wszystko jest aktualne - powiedział Wolff. - Kierunek jest zdecydowanie taki, że chcemy kontynuować współpracę z George’em i Kimim i nie sądzę, żeby doszło do jakichś wielkich niespodzianek.

Czytaj również:

- A to, że spędzaliśmy z Maxem wakacje blisko siebie, nie oznacza, że będziemy razem pracować. Po prostu zawsze dobrze się dogadywaliśmy i zdarza się, że lubimy spędzać wakacje w tych samych miejscach.

Poprzedni artykuł Leclerc: Hamilton nie jest moim celem
Następny artykuł Hamilton nie liczy na cud

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry