W czasie krótkiej przerwy pomiędzy wyścigami pojawiły się doniesienia, że Verstappen i szef zespołu Mercedesa zostali sfotografowani podczas wspólnego pobytu na Sardynii.
To natychmiast wywołało falę przypuszczeń, że obaj spotykają się, aby kontynuować rozmowy na temat przyszłego kontraktu czterokrotnego mistrza świata.
Wolff potwierdził wcześniej, że prowadzi rozmowy z Holendrem, ale przyznał, że prawdopodobieństwo przejścia Verstappena do Mercedesa w 2026 roku jest bardzo niskie.
Kierowca Red Bulla w charakterystyczny dla siebie sposób odpowiedział na niedawne plotki głoszące, że spotkał się z szefem Mercedesa podczas wakacji przed tegorocznym Grand Prix Belgii.
- Cóż, faktycznie byłem tam wtedy – powiedział Verstappen portalowi Motorsport.com i innym mediom w Belgii, zapytany, czy te plotki go irytują. - Tak naprawdę nie przejmuję się takimi rzeczami. Po prostu, pojechałem na wakacje z przyjaciółmi i z rodziną.
- Ale przecież na wyspie było więcej osób niż tylko ja i myślę tu o Toto i jego rodzinie. Jeśli pojedziesz na tę samą wyspę, to szanse na spotkanie rosną.
Wolff potwierdził również przed weekendem na torze Spa-Francorchamps, że dla niego priorytetem są obecni kierowcy zespołu, George Russell i Andrea Kimi Antonelli, choć obecne kontrakty obu kierowców wygasają z końcem sezonu.
- Dyskusje toczyły się przez ostatnie tygodnie, więc wszystko jest aktualne - powiedział Wolff. - Kierunek jest zdecydowanie taki, że chcemy kontynuować współpracę z George’em i Kimim i nie sądzę, żeby doszło do jakichś wielkich niespodzianek.
- A to, że spędzaliśmy z Maxem wakacje blisko siebie, nie oznacza, że będziemy razem pracować. Po prostu zawsze dobrze się dogadywaliśmy i zdarza się, że lubimy spędzać wakacje w tych samych miejscach.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy