Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Carlos Sainz Sr.

Williams wspiera Sainza

James Vowles poparł potencjalną kampanię prezydencką FIA Carlosa Sainza Seniora.

Ojciec obecnego kierowcy Williamsa, Carlosa Sainza - Sainz Senior - rozważa możliwość startu w zbliżających się wyborach na stanowisko prezydenta FIA - jak ujawnił Motorsport.com w zeszłym tygodniu.

Krytycy twierdzą, że kampania wyborcza 63-latka może spowodować konflikt interesów, biorąc pod uwagę, że jego syn ściga się na najwyższym poziomie w Formule 1. Dwukrotny mistrz świata WRC i czterokrotny zwycięzca Rajdu Dakar jednak temu zaprzeczył.

Szef Williamsa, Vowles, wyjaśnił, że jest spokojny o to, iż Carlos Senior nie ingerowałby w poczynania sportowe swojego syna.

Czytaj również:

- Nie sądzę, aby to stworzyło jakieś komplikacje, gdyby odniósł sukces - powiedział Vowles, rozmawiając z wybranymi mediami, w tym Motorsport.com.

- Przede wszystkim, Carlos ma 40 lat doświadczenia w tym sporcie. Ma naprawdę logiczne spojrzenie na to, jak skonstruowany jest motorsport.

- Carlos nie ingeruje w sprawy zawodowe swojego syna, a to, co naprawdę lubi robić na zawodach, to po prostu oglądać samochody jeżdżące po torze.

- Oczywiście jeśli będzie kandydował musi się do tego zdystansować i pójść w kierunku FIA, ale jestem pewien, że nie będzie to stanowiło dla niego jakiegokolwiek problemu.

Vowles dodał, że zaangażowanie Sainza i jego kontakt z różnymi dyscyplinami sportów motorowych, jako potencjalnemu kandydatowi na prezydenta może tylko pomóc.

Hiszpan zanim formalnie ogłosi swój start w wyborach, poświęci najbliższe tygodnie na ocenę swojego poparcia i dopiero wtedy zdecyduje, czy stanąć przeciwko Mohammedowi Benowi Sulayemowi.

Czytaj również:

- Myślę, że byłby dobrym wyborem, po prostu dlatego, że ma na koncie kilka tytułów mistrza świata, zna się na sportach motorowych i rozumie wyścigi jednomiejscowych samochodów - dodał Vowles.

- Więc to prawdopodobnie nie jest aż tak duży dla niego krok, jak niektórzy mogą sądzić, ale to od niego zależy, czy jest to kierunek, w którym naprawdę chce podążać.

Poprzedni artykuł Wszystko zaczęło się 75 lat temu
Następny artykuł Awans w trudnych czasach

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry