Po imponującym podium Sainza w GP Azerbejdżanu, wielu obserwatorów zaczęło się zastanawiać, czy talent Hiszpana nie lepiej sprawdziłby się w czołowym zespole, takim jak Mercedes.
Kiedy pojawiła się wiadomość, że Sainz przechodzi do Williamsa na sezon F1 2025, zaczęto się zastanawiać, czy nie będzie to swego rodzaju tymczasowe rozwiązanie w jego karierze, w której ścigał się przecież dla Ferrari. Przejście do ekipy z Grove wydawało się być swego rodzaju degradacją.
Toto Wolff po raz kolejny odciął się jednak od tych spekulacji i potwierdził, że zastąpienie Andrei Kimiego Antonelliego przez Hiszpana nie wchodzi w grę.
Dla Sainza początek sezonu 2025 nie należał do udanych, ale ostatnio zanotował poprawę formy, której ukoronowaniem było trzecie miejsce w Baku.
Spotkało się to z krytyką ze strony niektórych ekspertów, którzy natychmiast zestawiali udany występ Sainza z ostatnimi kłopotami Antonelliego w Mercedesie, co doprowadziło do pojawienia się sugestii, że w przyszłości może dojść do wymiany obu kierowców.
Jednak w rozmowie ze Sky Italia, Toto Wolff po raz kolejny uciszył te plotki. - Spekulacje dotyczące Alpine i Williamsa są kompletną bzdurą – powiedział Wolff o potencjalnej degradacji Antonelliego do tych zespołów. - Zostanie u nas w 2026 roku na 100%.
Chociaż ani Antonelli, ani George Russell nie mają formalnych umów na sezon 2026, Wolff wielokrotnie powtarzał, że duet nie musi się martwić o swoją przyszłość w Mercedesie.
Sam Sainz przyznał w podcaście High Performance, że rozmawiał z szefem zespołu Mercedesa, szukając miejsca dla siebie w nowym zespole w 2025 roku, jednak te rozmowy nie doprowadziły do zawarcia umowy.
Andrea Kimi Antonelli, Mercedes, Carlos Sainz, Williams
Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images
- Dużo rozmawialiśmy wtedy z Toto i wszystkimi innymi i z pewnością byłem jedną z rozważanych opcji – powiedział Sainz.
- Ale jak blisko byliśmy podpisania umowy? Możesz zapytać o to Wolffa. Myślę jednak, że jest bardzo zadowolony z Kimiego Antonelliego.
Podpisanie kontraktu Antonelliego z Mercedesem na sezon 2025 było dużym zaskoczeniem, ponieważ zespół z Brackley nigdy wcześniej nie zatrudniał debiutanta, woląc, aby młode talenty, takie jak Russell, stawiały pierwsze kroki w zespołach środka stawki, zanim awansują.
Obecne problemy Włocha wiążą się z jego brakiem doświadczenia, ale także z potencjalnym brakiem strukturalnego wsparcia dla debiutantów w Mercedesie. W końcu wystawienie debiutanta – niezależnie od tego, jak obiecującego – to zupełnie inne zadanie niż praca z doświadczonym kierowcą.
Mimo to Wolff po raz kolejny potwierdził, że chce zatrzymać Antonelliego, niezależnie od tego, jak wielki sukces odniesie Sainz w Williamsie.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy