Mir musiał przerwać weekend
Joan Mir z powodu kontuzji prawej dłoni nie wystąpi w pozostałej części weekendu z Grand Prix Włoch.
Mistrz świata z 2020 roku zaliczył upadek w trakcie drugiego piątkowego treningu. Mira przebadali lekarze i zdiagnozowano obrażenia prawej dłoni w okolicach małego palca.
Choć medycy nie uznali Hiszpana za niezdolnego do rywalizacji, decyzją zespołu Hondy Mir został wycofany z reszty weekendu na Mugello.
Joar Mir ma za sobą niełatwy dzień weekendu z Grand Prix Włoch i zaliczył kraksę w połowie treningu - brzmi komunikat Hondy.
Numer 36 odczuwał spory dyskomfort i zbadano jego rękę, ujawniając kontuzję w okolicach piątego palca prawej dłoni. Z powodu charakterystyki toru Mugello, który należy do bardzo szybkich, Joan Mir i Honda zdecydowali się wycofać z reszty weekendu.
Barw fabrycznej ekipy Hondy będzie bronił Marc Marquez, ósmy w podsumowaniu piątkowych zajęć.
Przesiadka z Suzuki na Hondę nie przebiega dla Mira gładko. Hiszpan zaliczył od początku sezonu już kilkanaście upadków, zdobywając po drodze jedynie pięć punktów.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.