Optymizm u mistrza świata
Jorge Martin ma za sobą pierwsze testy Aprilii, którą w sezonie 2025 powalczy o obronę tytułu.
Jorge Martin, Aprilia Racing
Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images
Martin przez całą swoją dotychczasową przygodę z królewską kategorią MotoGP związany był z Pramac Racing oraz Ducati. Nie doczekał się jednak spodziewanego awansu do fabrycznej ekipy włoskiego producenta i postanowił zmienić barwy.
Hiszpan związał się z Aprilią i miał okazję po raz pierwszy sprawdzić motocykl z Noale podczas posezonowych testów w Barcelonie. Najlepsze z 77 okrążeń dało drugi czas dnia.
Kontraktowe niuanse nie pozwalają jeszcze Martinowi na głębszą analizę i porównania swojej dotychczasowej maszyny z tą nową, ale mistrz świata stwierdził, że prototyp szykowany na 2025 rok wydaje się odzwierciedlać niemały krok naprzód, jaki poczyniła Aprilia.
- Nie mogę zbyt dużo powiedzieć o nowym motocyklu, ale chyba wszyscy widzieli wyraz mojej twarzy w Barcelonie – przyznał Martin w rozmowie z Motorsport.com. - Byłem wtedy szczęśliwy i nadal wydaje mi się, że nigdzie nie mógłbym być szczęśliwszy niż właśnie w Aprilii.
- Myślę, że nowy pakiet jest bardzo interesujący. Motocykl zrobił chyba największy krok naprzód od lat. Potencjał jest duży i wygląda to bardzo dobrze.
Maszyna w pełnej specyfikacji pojawi się podczas lutowych testów w malezyjskim Sepang oraz Tajlandii. W Aprilli liczą, że uda się chociaż zmniejszyć dominację Ducati.
- Aprilia jest bardzo zaangażowana i widzę to na własne oczy. Zauważyłem, jak mnie szanują i jak wiele chcą dla mnie zrobić. Czują odpowiedzialność związaną z posiadaniem mistrza świata. Wszyscy chcemy zwyciężyć, ale do tego trzeba wdrożyć odpowiednią strategię i dynamikę pracy.
Sezon 2024 był w wykonaniu Aprilii nierówny. Po dobrym początku później przyszła obniżka formy. Pytany o tę kwestię, Martin odparł:
- Faktycznie Aprilia zaczęła ten rok lepiej niż kiedykolwiek, ale potem po Aragonii nastąpił spadek. Trudno powiedzieć, co się stało, gdy obserwuje się z zewnątrz.
- Nie wiem, jak wytłumaczyć, że w Austin można wygrać ruszając z dalszej pozycji, a tak zrobił Maverick [Vinales], a chwilę później w Jerez finiszować aż 11 sekund z tyłu.
Aprilia rozpocznie sezon 2025 w kompletnie nowym składzie. Poza Martinem dołączył Marco Bezzecchi. Aleix Espargaro zakończył karierę, a wspomniany Vinales związał się z KTM.
Jorge Martin, Aprilia Racing
Autor zdjęcia: MotoGP
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.