Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Ford po 27 latach

Po sześciu latach francuskich rządów, tytuł mistrza świata producentów przypadł Fordowi - drugi raz w historii po 1979 i wyczynach Escortów RS 1800.

- To niezwykle miłe uczucie, cały team jest bardzo szczęśliwy - powiedział Marcus Grönholm na mecie Whaanga Coast 2. "Bosse" czwarty raz wygrał w Nowej Zelandii - po 2000, 2002 i 2003. - Na początku sezonu spodziewałem się, że Focus 06 będzie szybki, ale zaskoczyła mnie niezawodność nowego samochodu.

- Czuję się fantastycznie, stanowiąc część tego sukcesu - powiedział Mikko Hirvonen, drugi ze stratą 56 sekund. W parku serwisowym Malcolm Wilson utonął w szapmanie. - Ten tytuł daje mi wielką osobistą satysfakcję. Od 10 lat wszyscy pracowaliśmy na ten moment. To sukces wszystkich ludzi w M-Sporcie i naszych partnerów, kulminacja długiej budowy teamu na światowym poziomie.

Manfred Stohl ponownie dotarł na podium. - Nie mieliśmy za dużo szczęścia w tym rajdzie. Wczoraj byłem naprawdę wkurzony. Ostatecznie wszystko poszło super. Jestem bardzo zadowolony z naszego tempa.

Xevi Pons do końca nie zwolnił, wygrywając Whaanga Coast z przewagą 11 sekund nad Stohlem. - Dla mnie był to dobry rajd. Dzisiaj bardzo ostro atakowałem.

Dani Sordo musiał się zadowolić piątym miejscem i posiada już tylko punkt przewagi nad Stohlem w mistrzostwach. - Jestem zadowolony z mojej jazdy. Byłem tutaj pierwszy raz. Dzisiaj nie miałem dobrych opon.

Petter Solberg pocieszył się szóstą lokatą. - Robię co mogę, wszyscy robimy co możemy. Wielokrotnie przejeżdżałem te oesy, ale tym razem nie dało się jechać szybciej. Nie obwiniam opon, ani samochodu. To jest kombinacja wielu rzeczy.

Luis Perez Companc zdobył pierwsze punkty w mistrzostwach. - Nie mogę w to uwierzyć. Mam dwa punkty w ostatnim rajdzie w tym roku. Jestem bardzo zadowolony z powodu teamu.

Punktowaną ósemkę zamknął 21-letni Jari-Matti Latvala, drugi raz z rzędu najlepszy w PCWRC. Tytuł mistrza świata przypadł Nasserowi al-Attiyahowi, który dzisiaj denerwował się w parku serwisowym po awarii silnika. Kolejne lokaty w końcowej punktacji zajęli Fumio Nutahara, Mirco Baldacci, Jari-Matti Latvala, Aki Teiskonen, Toshi Arai i siódmy - Leszek Kuzaj.

Poprzedni artykuł Grönholm nie zwalnia
Następny artykuł Pierwszy arabski mistrz

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry