Jakub Gerber pilotem Kuzaja
Jakub Gerber, 32-letni poznaniak jeżdżący z Robertem Kubicą, został pilotem Leszka Kuzaja, zastępując Craiga Parry'ego.
Debiut załogi w nowym składzie nastąpi podczas Rajdu Rzeszowskiego.
- Muszę potwierdzić informacje o rezygnacji mojego dotychczasowego pilota w sezonie 2010, Craiga Parry'ego - napisał Leszek Kuzaj na swojej stronie internetowej. - Craig podjął decyzję o rezygnacji po ostatnim wypadku na Rajdzie Bohemia. W powyższej sytuacji musiałem dokonać wyboru z polskich pilotów. Na prawym fotelu od Rajdu Rzeszowskiego zasiądzie Jakub Gerber. Z Kubą odbyliśmy wiele treningów i testów w 2008. Byliśmy wtedy o krok od rozpoczęcia współpracy, ale nasze losy potoczyły się inaczej. Tak więc cieszę się, że dokonało się to co kiedyś już było w planach.
Jakub Gerber urodził się 29 września 1977 roku w Poznaniu. Jako pilot rozpoczął swe starty w 1997 roku. Pierwszy występ w rajdzie, w rundzie PPZM miał miejsce podczas Rajdu Imielin w 1999 roku. Debiut w WRC odbył się podczas Rajdu Korsyki w 2004 roku, a debiut w RSMP – podczas Rajdu Elmot w 2005 roku. Rajd Magurski rozegrany w 2007 roku, przyniósł Gerberowi pierwsze zwycięstwo w RSMP. W tym samym roku, wraz z Tomaszem Kucharem zdobył on tytuł wicemistrza Polski. Od 2009 Gerber jeździ z Robertem Kubicą (m.in. Rajd Monte Carlo, 1000 Miglia).
- Przed nami 19 Rajd Rzeszowski, impreza rozgrywana na nawierzchni asfaltowej. Tego typu rajdy należą do moich ulubionych, ze względu na szybkość pokonywania zakrętów i przeciążenia temu towarzyszące - mówi Jakub Gerber. - Skoda Fabia S2000, do której wsiądę już podczas Rajdu Rzeszowskiego, jest stworzona do walki na takich nawierzchniach. Jestem zadowolony, że będę mógł jeździć z Leszkiem, który jest wielokrotnym Mistrzem Polski. Chciałbym spróbować powtórzyć sukces z 2004, kiedy to Leszek Kuzaj z Maćkiem Szczepaniakiem wygrali 12. Rajd Rzeszowski, mam jednak świadomość że rajdy są nieprzewidywalne.
Fot. Skoda
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.