Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Loeb na czele

Sebastien Loeb najszybciej przejechał 19-kilometrowy Moselland i objął prowadzenie w ADAC Rallye Deutschland.

Po pętli, ośmiokrotny zwycięzca rajdu wyprzedza Sebastiena Ogiera o 4,4 sekundy. Mikko Hirvonen, drugi w wynikach OS 3, traci do lidera 35,2 s.

- Jestem całkiem zaskoczony naszym tempem, bo było sucho, a my mamy miękkie opony - mówił Sebastien Loeb. - Poszło nam jednak całkiem dobrze. Założenie miękkich opon było dużym ryzykiem - ale się udało.

Mikko Hirvonen za metą wyskoczył z Fiesty i sprawdzał tył samochodu. - Myślę, że urwał się tylny stabilizator. Samochód dziwnie się zachowuje.

Sebastien Ogier przegrał z Loebem o 4,0, z Hirvonenem o 1,7 sekundy. - Na ten odcinek miałem złe opony i dlatego straciliśmy czas - wyjaśnił były lider rajdu.

Dani Sordo wprowadził Mini do czołowej czwórki. - Cisnąłem naprawdę mocno. Bardzo lubię ten odcinek. Wprowadziliśmy zmiany w zawieszeniu przed tym oesem i jestem zadowolony.

Kris Meeke traci 14,9 sekundy do kolegi z zespołu. - Nie jest tak źle. Drugi odcinek był zdradliwy dla wszystkich. My również mamy twarde opony. Jestem bardzo zadowolony. Muszę się przekonać, co potrafi samochód na tych drogach.

- Robię co mogę - oświadczył Petter Solberg. - Rajd jest bardzo trudny przy tych wszystkich nawrotach. Nie jest najgorzej...

Kapeć kosztował Jari-Mattiego Latvalę niemal 1,5 minuty. - To zabawne, jak zmienia się sytuacja. Teraz straciliśmy szanse na dobry wynik. Po 12 kilometrach na szutrowym łączniku przebiliśmy prawą tylną oponę. Wolno schodziło powietrze.

- Źle hamuję. Muszę się tego nauczyć - stwierdził Henning Solberg. - Na pewno będzie lepiej.

- Na pierwszym odcinku kręciliśmy się, na drugim mieliśmy złe opony. Teraz było trochę lepiej - komentował Kimi Räikkönen.

Mads Østberg skrzywił prawe tylne koło Fiesty tracąc niemal 8 minut. - Pojechałem trochę szeroko na zakręcie. Było tam więcej szutru, niż oczekiwaliśmy - i uciekł tył.

Fot. Citroen

Poprzedni artykuł Lepsza prognoza Citroena
Następny artykuł Fordy w odwrocie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry