Najlepszy wynik Polaków
Michał Kościuszko i Maciek Szczepaniak - załoga jadąca w barwach Suzuki Sport Europe samochodem Suzuki Swift S1600, ukończyła Neste Oil Rally Finland na trzecim miejscu w klasyfikacji JWRC.
Zwyciężył Martin Prokop przed Kalle Pinomakim. W trakcie trzech dni rajdu zawodnicy pokonali 23 odcinki specjalne, o łącznej długości 345,15 kilometrów oesowych.
Dla jedynej polskiej załogi startującej w WRC był to szósty i zarazem ostatni w tym sezonie start na trasach Mistrzostw Świata. Polacy w sezonie 2009 każdy z rajdów kończyli na podium. Dwa razy stanęli na najwyższym stopniu podium (Rajd Portugali i Rajd Argentyny), dwa razy wywalczyli drugie miejsca (Rajd Cypru i Rajd Sardynii). Pomimo rewelacyjnej jazdy nasza załoga nie ukończyła Rajdu Polski i tym samym straciła szansę na tytuł Mistrza Świata. Na Rajdzie Finlandii pomimo kłopotów technicznych Polacy ponownie stanęli na podium. Obecny wynik jest historycznie największym sukcesem, jaki osiągnęli Polacy w samochodowych mistrzostwach świata.
„Po raz trzeci stajemy na podium w Rajdzie Finlandii. Po pechowym piątku z dwiema przebitymi oponami nie pozostało nam nic innego niż walka o trzecią pozycję. Dzisiejszy dzień był bardzo udany, jechaliśmy swoim równym tempem” - powiedział na mecie rajdu Michał Kościuszko. „Dla nas był to udany sezon. Pięć razy stawaliśmy na podium. Długo byliśmy liderami klasyfikacji JWRC. Niestety błąd podczas Rajdu Polski wyeliminował nas z walki o mistrzostwo w końcówce sezonu. Serdecznie gratuluję Martinowi, to była prawdziwa przyjemność ścigać się z najlepszymi Juniorami w Mistrzostwach Świata. Dziękuję sponsorom, mojemu pilotowi, najbliższym i całemu zespołowi. Dziękuję również kibicom, którzy wiernie dopingowali nas na trasach Mistrzostw Świata. Myślami jestem już na trasach Mistrzostwach Świata 2010.”
Fot. KRT
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.